On Fri, 11 Feb 2005, Artur Flinta wrote:
> >O co tu chodzi z tym linc-em?
> >W /home/users/blues/tmp/orbit-blues/ nie mam ani jednego pliczku linc-*
> Bo zostały usunięte, pewnie próbuje na podstawie jakiegoś bufora je 
> otwierać,

A gdzie ten $^#%&[EMAIL PROTECTED] bufor moze siedziec??

> no ale koniec końców jak mu się nie uda to powinien normalnie utworzyć 
> sobie to co potrzebuje. Moja sugestia to po ubiciu gnome sprawdzenie, 
> czy wszystkie procesy zależne jak gconfd itp. też pokończyły 
> działalność, może coś w buforach trzyma i ciągle śmieci.

Nic z tego.
Dalej to samo...

> Kurde, zaczyna robić się czarowanie jak w Windowsach z rejestrem.

KJM.
To nie jest smieszne...

Co jeszcze tutaj moze siedziec? Gdzie szukac problemu?
Siedzenie w trybie awaryjnym nie jest wesole. Bez pl-literek... :-/

-- 
pozdr.  Paweł Gołaszewski 
---------------------------------
If you think of MS-DOS as mono, and Windows as stereo,
then Linux is Dolby Pro-Logic Surround Sound with Bass Boost
and all the music is free.
_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl

Odpowiedź listem elektroniczym