> Bo jeśli przestaje, i przyjmujemy wariant licenci > "CC-By.pl" to musimy się loiczyć, że ew. sprawy interterytorialne będą > rozwiązywane na podstawie prawa międzynarodowego prywatnego, które służy > do rozwiązywania wszelkich kolizji.
Tak tylko uzupełniając - o ile mi wiadomo panuje dość powszechna zgoda, że właściwe tu będzie prawo siedziby licencjobiorcy. > Idąc dalej, wydaje mi się, że przy > takim założeniu (wersje "pl") nie będziemy mogli powoływać się na > angielski tekst licencji w relacji z z odbiorcą np. w USA. Mógłbyś rozwinąć tę myśl? Nie do końca rozumiem. Jeżeli mogę coś zasugerować - pozostawmy na razie na boku kwestie kolizyjnoprawne i skupmy się na analizie zgodności 3.0 z polskim prawem autorskim, a zwłaszcza na problemach, o których pisałem w poprzednim mailu. Pozdrawiam, Krzysztof Siewicz ---------------------------------------------------------------------- Bedzie skandal? T-shirty polityczne >> http://link.interia.pl/f1ac7 _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
