Cześć, Zgadzam się z tym, co napisał Lipszyc, dodam jeszcze, że spotykam się raz na pewien czas z pomysłem na takie wykorzystanie warunku ND dla zapewnienie bezpieczeństwa - natomiast nigdy nie słyszałem o przypadku takiego naruszenia, czyli zmiany utworu w celu oczernienia licencjodawcy. Mam więc wrażenie, że jest to lęk nieuzasadniony, generujący niepotrzebne ograniczenia - na szali warto położyć zalety otwartego licencjonowania.
Dam jeszcze jeden przykład - sam wziąłem ostatnio pół materiału informacyjnego nt. projektu "Otwórz książkę" i użyłem w innym projekcie. Chciałbym, żeby inni mogli tak samo korzystać z materiałów informacyjnych - warunek ND zmusza ich do kopiowania verbatim całości. Co do licencjonowania stron internetowych: warto rzeczywiście dać zastrzeżenie, że jakieś treści mogą być inaczej licencjonowane. A CC ma w tym roku stażystę w ramach Google Summer of Code który pisze nakładkę na Wordpressa pozwalającą różnorodnie licencjonować treści w jednym serwisie - to przykład myślenia o tym, jak radzić sobie z tą złożonością. Co do naszych doświadczeń - nie mam żadnych złych przygód ze skutkami pełnej otwartości naszych zasobów :). Pozdrowienia, Alek Tarkowski > -- dr Alek Tarkowski koordynator / public lead Creative Commons Polska / Poland www: http://creativecommons.pl identica: http://identi.ca/alek twitter: http://twitter.com/atarkowski _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
