06-04-22, wartan <[EMAIL PROTECTED]> napisał(a): > no witam serdecznie > ? szczerze nie rozumiem jak po co stawiac cos takiego jak squid dla tak > niewielu uzytkowników. Squid to chyba proxy z tego co pamiętam jeśli > przykładowo jest postawiony na zwykłej bramce z debianem to może > blokowac dostęp do usług każdemu kto np nie zapłacił za necik nawet w > sieci blokowej. Pan Panie Wojchechu pewnie pracuje w firmie gdzie jest > milion komputerow z Debianem i jeszcze jeden milion z maszynami nieno raczej jedno gentoo i 500 stacji roboczych ;) > Windowsowymi , ale nie wszyscy maja tyle szczęścia co Pan :). Dla mnie > sens postawienia proxy jest ten sam czy to jest 5 maszyn w sieci czy > 1000 tylko zasada admiinistracji i konfiguracji jest tutaj sporną ... > pozdrawiam
Podstawą administracji systemami komputerowymi jest osiągnięcie jak największej skalowalnosci przy jak najmniejszym wysiłku administracyjnym. JEsli masz squida w jednym palcu, a do tego gotową konfiguracje w głowie - racja nie robi ci różnicy czy 5 czy 1000 . Jednak dla 5 możesz osobiscie wszystko ustawić, dla 10000 zrobisz to jednym "vim'nięciem" . To tak jak z windowsową domeną. Jesli przy 5 komputerach zadajesz sobie pytanie czy stawiać Active Directory, to widać ,że masz problemy z pieniędzmi które wydałęś bez sensu na licencje windowsowego serwera, lub manie wielkości i fobie bezpieczeństwa. p.s. btw. po co ten squid w końcu ? -- Pozdrawiam, Wojciech Ziniewicz | [EMAIL PROTECTED] Powered by google.com | [wanna gmail?] http://silenceproject.org | :E

