*** From [EMAIL PROTECTED] (Jadwiga i Stanislaw Checinscy)

Prosze zwrocic uwage na konkretne i tresciwe
tytuly w jakie zaopatrzyli ponizsza informacje
Autorzy.

W tym samym numerze Naszego Dziennika opublikowano
wystapienie prezesa Edwarda Moskala w dniu 4 marca 2002 roku.
Niewatpliwie temat ten bedzie jeszcze jakis czas nam
towarzyszyl, albowiem rok 2002 to nie tylko wybory do wladz
amerykanskich, ale takze wybory prezesa KPA.

Zapodala
Jadwiga Checinska
Phoenix, Arizona, USA
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

www.naszdziennik.pl

Dla wrogow prezesa KPA prawda sie nie liczy
Spektaklu nienawisci ciag dalszy

Jak doniosla Polska Agencja Prasowa, "Rada Amerykanow polskiego
i zydowskiego pochodzenia w Ameryce (NPAJAC) potepila antysemicka
wypowiedz prezesa Kongresu Polonii Amerykanskiej Edwarda Moskala".
Zdaniem PAP, "prezes KPA obrazil w Chicago kandydata do Izby
Reprezentantow zydowskiego pochodzenia Rahma Emanuela", przypisujac
mu "nieslusznie m.in. obywatelstwo Izraela i sluzbe w armii izraelskiej".

Z materialow, jakie "Nasz Dziennik" otrzymal z siedziby Kongresu Polonii
Amerykanskiej w Chicago jednoznacznie wynika, ze zarzuty wypowiedziane
przez przewodniczacego Moskala pod adresem kontrkandydata Nancy Kaszak
sa prawdziwe.

"Nawet jesli tak nie jest i Rahm Emanuel w istocie nie przyjal lub zrzekl
sie obywatelstwa Izraela, to przeciez takie informacje podawaly - i nigdy
nie odwolaly - amerykanskie srodki przekazu" - pisze w weekendowym wydaniu
"Dziennika Zwiazkowego" Elzbieta Glinka.
O tym, ze w czasie wojny w Zatoce Perskiej Emanuel zglosil sie ochotniczo
do armii izraelskiej (sluzyl w bazie w poblizu Kiryat Shmona) pisml m.in.
Hillel Kuttler w artykule "The view from the top", opublikowanym w gazecie
"Jerusalem Post".

Wbrew temu, o co oskarza sie Edwarda Moskala, jego stwierdzenia sa niczym
w porownaniu z komentarzem pisma "Chicago Sun-Times" piora Neila Steinberga,
ktory zaczal swoj artykul nastepujacymi slowami: "Moj dziadek przybyl z
Bialegostoku, a w Polsce mialem duza rodzine - wszyscy niestety juz nie
zyja, wymordowani przez Niemcow i Polakow podczas II wojny swiatowej".
Dalej dowiadujemy sie, ze uwagi E. Moskala mialy to sama podbudowe, ktora
"pozwolila wielu Polakom powitac z radoscia sposobnosc wspoluczestnictwa
z nazistami w ludobojstwie". Kontynuujac atak na Polske, Steinberg pisze:
"Polska byla przez wieki, nawet jesli niezupelnie niewinna, bardziej
tolerancyjnym   miejscem. Bylo to wlasnie powodem, dlaczego tyle Zydow
tam zylo. Czytelnik, ktory podziela ten moj wywod zawsze wskazuje nan,
mowiac: Dlaczego skupiac sie na pieciu zlych latach? Dlaczego nie brac
pod uwage calych wiekow wspolnego zamieszkania?".
Steinberg daje odpowiedz: "Poniewaz jest to slaby argument. Jesli zapraszam
cie do mojego domu w kazdy wtorek i serwuje ci dobry obiad, ale podczas
piecdziesiatej wizyty morduje cie, to cala moja poprzednia goscinnosc
traci na znaczeniu".

Lech Maziakowski, Krzysztof Warecki
Zapraszamy do czytania Naszego Dziennika
======================================================



===============================================================
Lista 'Forum Zagraniczne'          Administrator: [EMAIL PROTECTED]
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]

Odpowiedź listem elektroniczym