*** From [EMAIL PROTECTED] (Wilhelm Glowacki)

Pan SKORYNA ZADA.

Wtorkowe(17 wrzesnia) wydanie Dziennika PAP-a przynioslo informacje o 
otwarciu  cmentarza ofiar obozu pracy  Lambinowicach.
[...]
Cmentarz ofiar powojennego obozu pracy zostal uroczyscie otwarty w 
Lambinowicach (Opolskie). W obozie zginelo wedlug roznych zrodel od 1000 do 
1500 osob - Mieszkancow Opolszczyzny.
"To jest przede wszystkim zamkniecie procesu upamietnienia ofiar,  procesu, 
na ktory rodziny ofiar bardzo dlugo czekaly. Sadze, ze jest to  tez 
zamkniecie pewnego rozdzialu w dziejach Lambinowic, rozdzialu  trudnego, o 
ktorym powinnismy otwarcie i uczciwie mowic" - powiedzial  PAP sekretarz 
Rady Ochrony Pamieci Walk i Meczenstwa Andrzej  Przewoznik.
Oboz w Lambinowicach powstal w 1945 roku na podstawie zarzadzenia  wojewody 
slaskiego Aleksandra Zawadzkiego, ktore mowilo o zakladaniu  obozow dla 
ludnosci uznanej za niemiecka. Ta ludnosc miala byc  wysiedlona za linie 
Odry. Oprocz tego oboz mial przyspieszyc  weryfikacje ludnosci slaskiej 
jako Polakow, oraz byl miejscem izolacji  dla osob podejrzanych o 
przynaleznosc do organizacji prohitlerowskich.
W uroczystosci uczestniczyli przedstawiciele wladz centralnych 
i  samorzadowych oraz konsul Republiki Federalnej Niemiec z Wroclawia Peter 
Ohr. "My Niemcy, w imieniu ktorych dzis moge zabrac glos  postrzegamy ten 
akt pojednania z zadowoleniem i wielka wdziecznoscia"  powiedzial Ohr.
[...]

Podobna informacje podaly rowniez internetowe Donosy.

Mozna by bylo przejsc nad tym faktem do porzadku dziennego, gdyby 
nie.....dwie rzeczy.

Rzecz pierwsza, to otrzymana kopia  listu od Pana Jerzego Skorymy z 
Meksyku, skierowany do redakcji Dziennika PAP-a w sprawie obozu w 
Lambinowicach, bardziej znanym jako LAMSDORF.
*
KOLO B. ZOLNIERZY AK
DELEGAT NA MEKSYK

Szanowni Panowie,

Z wielkim zdziwieniem i oburzeniem przeczytalem wiadomosc podana przez 
Panow o Lambinowicach, jakoby oboz ten powstal w 1945r., co zupelnie nie 
zgadza sie z prawda. Oboz ten zostal wybudowany szereg lat przed 1945 
rokiem dla jencow wojennych.

Ja sam, wraz z tysiacami AK-owcow przebywalem w tym obozie po Powstaniu 
Warszawskim. Jeszcze gorszym skandalem jest CALKOWITE POMINIECIE 
pomordowanych przez Niemcow (nie byl to oboz administrowany przez SS lub 
nazistow, a tylko przez Werhmacht) i zmarlych AK-owcow w tym obozie.

Zapytuje na tym miejscu w imieniu AK, czy aby podchlebic sie obecnym 
Niemcom  spuszcza sie "Zelazna Kurtyne Milczenia" o walkach i ofiarach 
poniesionych przez AK, czy tez sa to jeszcze jakies opary PRL i 
moskiewskich rozkazow???

Wierze, i zada sie kategorycznie, aby w imie prawdy historycznej i wolnosci 
slowa, zostala sprostowana ta nota i niniejszy protest przekazany osobom 
odpowiedzialnym za takie skandaliczne i wrogie pominiecie AK w Lambinowicach!

Uprzejmie prosze o laskawe wyjasnienie przyczyny pominiecia ofiar i grobow 
naszych Kolegow w Lambinowicach, miejscu poprzednio znanym jako "Jeniecki 
Oboz Przejsciowy- w Lamsdorfie"

Z powazaniem,
Inz. Jerzy Skoryna
Delegat na Meksyk
witryna: www.polskiinternet.com/skoryna

*

Nim przejde do rzeczy drugiej zwiazanej poniekad z obozem w Lambinowicach, 
w pewnym momencie swojego listu p.Skoryna uzywa slow "i zada sie.....". 
Zupelnie zreszta slusznie.

Tyle tylko, ze p.Skoryna, byly Powstaniec i zolnierz AK, moze sobie zadac 
do woli wszystkiego, czego jego dusza zapragnie. Niech to beda pieniadze, 
zdrowie, nowy dom, prywatny samolot, itp. Ale niech laskawie pan Skoryna 
zapomni o zadaniu czegos od polskich dyplomatow, dziennikarzy, politykow z 
obu stron, radia i telewizji.

Obecnie bowiem zadac od Polski i Polakow moga tylko okreslone instytucje, 
organizacje, a nade wszystko The Big Lobby. Oni maja parytet na zadania, 
zas my parytet sluchania, z pokornie schylonymi glowami, trzymajac 
kapelusze w reku. Tak jak czynil to wielokrotnie pan Bartoszewski, po nim 
czyni pp.Cimoszewicz i Miller, zas przedtem robil to Walesy i jego kasta.

Pan Skoryna laskawie nadto zapomina, ze jak nigdzie indziej na swiecie, 
wlasnie w Polsce obowiazuje zasada "moj wczorajszy najwiekszy wrog, jest 
dzisiaj najlepszym przyjacielem", co w zwiazku z zaistniala sytuacja, ma 
kapitalne znaczenie. Niemcy, obecnie nasz "najwiekszy przyjaciel", nie 
dosc, ze szykuja sie na kolejny Drang nach Osten, to w dodatku sa motorem 
efemerydy pod nazwa Zjednoczona Europa. A to sie liczy najbardziej. Nikt 
nie dochodzi faktu, ze Konstytucja Niemiec jest ciagle zapisem granic z 
1937 roku, co na dalsza mete, moze stac sie katastrofalnym dla Slaska i 
Ziem Zachodnich. Oczywiscie kosztem Polski, jako ze powojenne granice 
zostaly ustanowione raczej przez zwycieskich Aliantow, niz w wyniku 
bezposrednich rozmow miedzy Polska z Niemcami. Zas dzisiaj, poniewaz Niemcy 
sa najwiekszym przyjacielm, etc., etc., korekcja granic moze nastapic 
rownie poza zasiegiem Polski.

Nikt rowniez nie dochodzi spraw z wykupywaniem za bezcen resztek polskiego 
przemyslu, metodycznego niszczenia rolnictwa, oraz wydawania zezwolen do 
organizacji roznych grup etnicznych i sejmikow.
To jest wszystko cacy, bo Niemcy sa naszym przyjacielm.

Mowia zlosliwi, ze historia sie powtarza. Tak to prawda. Ile razy w naszej 
bylej biografii dziejow, nastepowalo cos tragicznego, tyle razy przedtem, 
beztroska, glupota i pazernosc byly wodzami.
A potem pozostawaly juz tylko dlugoletnie, na kolanach, modlitwy do 
Krolowej z blaganiem o ocalenie Narodu.

Pan Skoryna zapomina takze o swoim wieku. Kiedy bowiem nadejdzie jego, moj 
i sporej grupy Polakow czas odejscia na wieczny spoczynek, wtedy wreszcie 
zapanuje tak dlugo oczekiwana w Polsce "wolnosc". Wolnosc jako Wschodni 
Region Europejski.

Konczac powyzsze, musze wrocic do drugiej rzeczy, poniekad zwiazanej z 
Lambinowicami, jaka jest data 17 wrzesnia. Otoz 17 wrzesnia 1939 roku, 
Polska zostaje zaatakowana przez Sowietow na podstawie wczesniejszego 
paktu, podpisanego z hitlerowskimi Niemcami.

Ani Dziennik PAP-a, ani Donosy nie wspomnialy zlamanym slowem o tymze, 
tragicznym wydarzeniu.

Zapomnialy, czy tez....

Zadac, czy tez....

Radze zapamietac, ze "przyjaciel wszystkich, jest przyjacielm nikogo", 
czego juz nie raz doswiadczyla Polska w swojej historii. I moze doswiadczyc 
kolejny raz, jezeli pozwolimy powtorzyc sie historii.

Wilhelm Glowacki

Widziane z Prawa
(c)2002



===============================================================
Lista 'Forum Zagraniczne'          Administrator: [EMAIL PROTECTED]
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]

Odpowiedź listem elektroniczym