On         Tue, 13 Mar 2001  Boguslaw Jackowski <[EMAIL PROTECTED]> 
wrote:

> Ponownie witam w temacie!
> 
> Marcin Wolinski (\`a propos równań wystawionych czyli eksponowanych
> czyli displayed equation):
> > Moje źródła (redaktor techniczny z wieloletnim stażem) donoszą, że
> > ,,drukarze zawsze tak mówili''.  Zapewne w czasach ołowiu to dobrze
> > opisywało, co trzeba z takim wzorem zrobić.
> 
> Włodek Macewicz:
> > to znaczy jak??
> 
> Zgadzam się z Włodkiem.
> 
> I donoszę uprzejmie, że doniesiono mi prywatnie, że:
> > Drabczynski, Zecerstwo, nazywa to ,,wzory wydzielone w osobne w osobne
> > wiersze'', w skrocie  -- ,,wzory wydzielone''.
> 
> Tym bardziej zgadzam się z Włodkiem ;-)
> 
> Pozdrawiam -- Jacko
> 


W swoim artykule "Co to jest TeX" (Wiadmości Matematyczne XXIX.1,
1990) pisalem o formule wystawionej (lub wydzielonej), poniewaz takie
wlasnie okreslenia znalazlem w jakims podreczniki zecerskim pozyczonym
z BUW (jest tam zaskakujaco duzo tego typu publikacji, lacznie z
wzornikami pism i innymi ciekawymi rzeczami). Byc moze byla to
cytowana w moim artykule praca

   Układ druków matematycznych.
   Instrukcja wewnętrzna dla pracowników drukarni.
   Wrocław 1953.

Krótko mówiąc, popieram Marcina.

Pozdrawiam wszystkich

Janusz S. Bień

-- 
                     ,   
dr hab. Janusz S. Bien, prof. UW
Prof. Janusz S. Bien, Warsaw Uniwersity
http://www.orient.uw.edu.pl/~jsbien/
---------------------------------------------------------------------
Na tym koncie czytam i wysylam poczte i wiadomosci offline.
On this account I read/post mail/news offline.

Odpowiedź listem elektroniczym