Kłaniam się Wszystkim Gustowiczom,
Pytanie i nie typowe i nie na tę listę, ale proszę się nie
obrażać i nie odsyłać. Może ktoś z Listy używa Lyxa i
ułatwi mi znalezienie rozwiązania powstałego problemu.
Nagle powstał problem z polską klawiaturą, to znaczy z
klawiszem "PrawyAlt" skonfigurowany w /etc/X11/XF86Config
jako "ModeShift". Ten klawisz jest teraz martwy, nie mogę
uzyskać polskich znaczków diakretycznych.
Problem powstał po zainstalowaniu wersji XFree86-4.0.2.
(Instalacja binariów z użyciem oryginalnego skryptu
Xinstall.sh).
Przedtem była versja 4.0.1 (RedHat 7.0) i w Lyx problemu
nie było, działał normalnie. Natomiast nie działał w innych
aplikacjach, szczególnie w Kmail, netscape, albo Balsa.
Szukając dla nich rozwiązania, zainstalowałem nową wersję
XFree86. Skutek taki, że polska klawiatura z "RightAlt"
jako "ModeShift" działa we wszystkich innych aplikacjach, z
wyjątkiem Lyxa. Poza tym nie umiem zmusić Lyxa do
korzystania na przykład z dobrego polskiego układu
"programisty" w ~/.Xmodmap
Dodatkowa nieprzyjemność po instalacji XFree86-4.0.2, to
cholerne zużycie pamięci --- przy urochomionym KDE-2 z
dwiema prostymi aplikacjami (kmail i sysinfo) i dwie
konsole z mc, zjadają 93% pamięci z zainstalowanych 128MB.
To chyba nienormalne.
Czy ktoś może udzielić mi choćby najmniejszej podpowiedzi?
Będę dozgonnie wdzięczny!
bruno
--
Bruno Baraniecki
[EMAIL PROTECTED]