On Wed, 25 Apr 2001, Piotr Budzik wrote: > > Jakiego magicznego zwrotu trzeba użyć żeby zozumieli o co chodzi? > > W slowniku znalazlem: faktura - invoice. > Czy to zrozumieja? Oczywiscie. Oni wiedza co to faktura i tego uzywaja. Mozna nawet poprosic o pro forma invoice (faktura wstepna, kazda kumata ksiegowosc potrafi na jej podstawie przedplacic za dostawe. Wszyscy(?) tez wiedza, ze placi sie na podstawie *oryginalu* faktury (a nie kserokopii czy faksu :-) W
