Dopiero dzis mam okazje napisac - dlugi week-end i takie tam. :-> Poniewaz pare miesiecy temu wywolalem mal/a (mam nadzieje...) burze nt. cen w Bachotku, wiec mysle, ze teraz powinienem napisac jeszcze pare slow. Wprawdzie nadal twierdze, ze ceny za wikt i opierunek nie-niskie tam, ale maj/ac dwuletni/a (jedna konferencja) przerwe zauwazylem po przyjezdzie do Bachotka, ze sporo w osrodku zostalo zrobione. Pieknie odnowiona sala konferencyjna, lepsza droga do parkingu, itp. A w ogole to Bachotek (i okolica) jest naprawde przepiekny, i naprawde juz w momencie wyjazdu ma sie ochote tam wrocic (skoro nie mozna zostac)! Trzeba tylko odczekac te (niezbyt dlugie, hopefully) 51 tygodni... W przyszlym roku DZIESIATY BachoTeX!! Za dziewiaty - dzieki Organizatorom, a i uczestnikom, bo przeciez takze oni dokladaj/a sie do milej atmosfery. Pozdrawiam baaardzo nostalgicznie... MA
