"Artur R. Czechowski" <[EMAIL PROTECTED]> writes:

> Po jakimś czasie wreszcie sobie dopieściłem wygląd faktury.
> Co prawda jeszcze nie ma toto takiej inteligencji, jaką chciałem mieć,
> jednakże wyglądowo jest całkiem przyzwoite.
> Na razie mam wszystko w jednym dużym pliku, w którym cały czas grzebię.
> Zmieniam numer faktury, datę wystawienia, dane klientów, etc...
> Łatwo o czymś zapomnieć, albo przez pomyłkę coś skasować.

A widziałeś moje narządko do wypełniania formularzy (na moim WWW w
dziale TeXowym w różnościach)?

> - które rozwiązanie jest bardziej koszerne: zrobienie tego jako styl,
>   czy też jako odrębną, niezależną klasę?

Ja bym powiedział, że klasa --- trudno sobie wyobrazić coś będącego
jednocześnie artykułem i fakturą albo książką i fakturą.  To jest
wyraźnie oddzielny typ dokumentu.

> - ktore rozwiązanie jest prostsze?

Chyba są równie proste (lub skomplikowane).  Przykład definiowania
klasy dokumentu w oparciu o inną (np. article, żeby od czegoś wyjść i
nie musieć definiować poleceń typu \large) można znaleźć w
dokumentacji do moich klas dokumentów.


Pzdr.
M.

----------------------------------------------------------------------
 Marcin Woli\'nski                        mailto:[EMAIL PROTECTED]
                                     http://www.mimuw.edu.pl/~wolinski
----------------------------------------------------------------------
Zobacz http://www.mimuw.edu.pl/~wolinski/mwcls.html   (2001/04/27)

Odpowiedź listem elektroniczym