On Fri, 1 Jun 2001, Wlodzimierz Macewicz wrote:
> > prostacko poprzedza dx wlasnie \,
> > Nie o to chodzi, zeby uznawac Knutha za Alfe i Omege, ale pisan
> > ie
>
>
> ksiazka Knutha jest napisana bardzo pieknie, ale jest klasycznym przykladem
> dokumentu jednorazowego. Sprobuj zmienic szerokosc szpalty
> chocby o 1mm i przekompiluj -- wszystko sie rozleci.
>
> rownie dobrze moglaby byc wyskrobana na tabliczkach glinianych --
> bylaby rownie podatna na modyfikacje.
>
> krotko mowiac z faktu ze jest ona trzymana jako tekst jawny
> na nosniku magnetycznym NIC NIE WYNIKA.
Ja pisalem (prosze sprawdzic) wyraznie o wzorach - sprobuj zmienic
szerokosc szpalty
nawet o 5cm --- wzory sie *nie rozleca*. Poza tym bardzo wiele z
TeXBooka da sie przeniesc do innych dokumentow. I to takze wynika z
tego ze jest na nosniku elektronicznym.
Pozdrawiam
PW
>
> pozdrawiam WM
>