Marek Kolacz <[EMAIL PROTECTED]> pisze:
> Uzywam fptex 0.4 pod W2k z pakietu TeX-Live i mam problem ....
> ...
> c:/temp/mta01596/astdout: Permission denied

To niestety wina w2k, czyli kompletny debilizm tego systemu. Podobnie będzie
z innymi generowanymi fontami, a nie tylko z polskimi.

W TeX Live 6 obchodzi się ten problem instalując w
c:\Program Files\texlive\
Powtarzam: dotyczy to tylko w2k gdzie podproces ma prawo pisać tylko
w tym katalogu i w katalogach podrzędnych.

Przyczyną mógł być także gsftopk, niedopasowany (tak się teraz pisze --
razem, choć mi się nie podoba!) do używanej wersji Ghostscript, np. z GS 7.0
nie zadziała. Pisałem o tym parokrotnie: nie da się nadążyć za zmianami w GS
i do każdej wersji GS trzeba aktualizować (z sieci) skrypt/program gsftopk.
> Co robic?? Dodam ze ten sam pakiet u kumpla dziala bez problemu i moze
> ogladac dvi z polskimi znaczkami.
No własnie: pewnie inny GS. GS 6.50 jest stabilny i OK.

Brak opisywanego problemu dla fontów CM wynika z tego, że standardowo
nie są one używane w wersji Type1, tzn. brak ich wpisów w psfonts.map
powoduje, że dvips i windvi używają fontów bitmapowych.


-- 
Staszek Wawrykiewicz
email: [EMAIL PROTECTED]

Odpowiedź listem elektroniczym