Witam

> >Ja używam jako edytora NTEmacsa (polskie litery za pomocą MULE) + pakiet
> >AUCTeX (dodatkowe rozszerzenia LaTeX-mode). Polskie litery można mieć w
> >dowolnym kodowaniu (zarówno iso-8859-2 jak i cp1250) z wykorzystaniem
> >standardowych fontów Windowsowych.
>
>
> W jakiej wersji, ponieważ ta, którą dostałem wraz z TL6... Może to nie
> kwestia wersji, tylko mojej niewiedzy. Próbowałem zaklęć M-x
> set-language-enviroment Latin-2 a później: M-x set-keyboard-coding... ?
brak
> cp1250, a iso, nie daje oczekiwanego efektu.
>
> Proszę o podpowiedź.
>
> Skorzystam z okazji: w jakim pliku można wpisywać komendy i własne
> ustawienia w NTEmacs. W GNU Emacs, którego używam w Linuxie, tj. .emacs,
a w
> Win?
>
> Tomasz Grabowski


Zdaje się, że już tym się kiedyś chwaliłem, ale nie szkodzi jeszcze raz.
Używam XEmacsa (pod WinNT i pod Linuxem). Polskie znaki uzyskuję przy
pomocy pakietu ciach Pana Krzysztofa Leszczyńskiego (oczywiście (X)Emacs
musi być przygotowany, żeby je wyświetlić. W WinNT wymaga to wpisu do pliku
.emacs (w głównym katalogu):

(set-face-font 'default "Courier New:Regular:10::Central European")

). Bardzo sobie chwalę to rozwiązanie, a zwłaszcza możliwości komendy M-x
PL-ciach-mode, po którym wpis z klawiatury: "w"+"/"+"o"+"/"+"l" zamienia mi
się na "wół". Oczywiście polskie litery można uzyskiwać też na sposób
windowsowy, tzn w prawym Alt'em. Pakiet ciach działa zarówno w Emacsie jak
i XEmacsie. Nic nie wiem o zachowaniu w NTEmacsie, ale można mieć nadzieję,
że tam też wszysto jest dobrze.

Piotr Jachowicz
[EMAIL PROTECTED]

P.S. A poza tym myślę, że pakiet ciach powinien znaleźć się w archiwum
GUST'u i być obecny na płytkach TL.
P.S2. Odpowiadając na pytanie o plik .emacs. Pod windowsem też nazywa się
.emacs i jest w głównym katalogu. Można to sprawdzić zmieniając jakieś
ustawienia, zapisując je i patrzac gdzie pojawi się plik .emacs.

Odpowiedź listem elektroniczym