On 01-11-09 at 01:56 Staszek Wawrykiewicz wrote:

[...]

 >> Natomiast już teraz chciałbym się dowiedzieć, czego potrzebowali
 >ewentualni
 >> użytkownicy, czyli jak wygląda ich zdaniem idealny edytor (różny od
 >Emacsa)
 >
 >Sformułowałem główne cechy:
 >- niewielka objętość i nieruszanie rejestrów;
 >- menu dla programów środowiska TeX (łatwo konfigurowalne);
 >- podświetlanie składni;
 >- praca z dużymi plikami/wieloma plikami;
 >- praca z plikami zawierającymi końce wierszy CRLF i LF;
 >- kodowanie cp1250 lub iso8859-2 -- możliwość wyboru lub opcja konwersji;
 >- wybór (z menu) używanej czcionki ekranowej.
 >- wybierane z menu gotowe preambuły, środowiska LaTeX-owe, symbole itp.
 >- obsługa wyrażeń regularnych
 >- gotowe makro do wstawiania tyld po spójnikach (wykorzystujące cechę
 >  z poprzedniego punktu ;-)
 >ewentulnie
 >- możliwość podpięcia latex.hlp (taki jak w miktex czy texshell, o ile
 >  znajdzie się chętny, kto to sprawnie przetłumaczy, są dostępne Ľródła
 >;-)
 >
 >Myślę, że tyle wystarczy na niewielki, sprawny edytorek, szczególnie
 >dla początkujących, nie mówiąc o tym, że ,,Dobre, bo polskie''.


To moze nismialo zapraponuje by to zrobić od podstaw w Javie + Swing.
Wtedy wszyscy mogliby go używac. Z tego co widze raczej nie
było by technicznych problemow. Jedyna rzecz to to, ze trzebaby przerobic plik .hlp
na html lub rtf. Zdaje sie ze Microsoft daje do tego jakies narzedzia.

Pozdrawiam,
Krzysztof Kaczmarski

Odpowiedź listem elektroniczym