On Fri, 7 Dec 2001, Andrzej Icha wrote:
> > No właśnie. Mi tak naprawdę platex na nic. Mam, bo potencjalnie istnieje
> > możliwość, że ktoś mi coś podeśle pisanego przy użyciu platexa. Czy obecni
> > na liście mogą/chcą podesłać kilka argumentów przemawiających za posiadaniem
> > platexa?
> >
>
> Czego/s nie rozumiem. PlaTeX to porz/adnie przygotowany format do sk/ladu w
> j/ezyku polskim i jednocze/snie prawid/lowo obs/luguje dokumenty pisane w
> j/ezyku angielskim (po prze/l/aczeniu). O Bablu (Babelu??) nale/za/loby
> zapomnie/c. U/zywam prawie wy/l/acznie platex-a i nigdy nie mia/lem problemu z
> dokumentami sk/adanymi przy wykorzystaniu formatu latex.fmt.
>
> Andrzej Icha
>
Ale, żeby być uczciwym to trzeba dodać, że gdy używam formatu
latex.fmt (a platex.fmt nigdy nie używam) to nie mam problemu z
dokumentami przygotowanymi z \usepackage{polski} (a zawszy uzywam
polski.sty, gdy piszę po polsku, nigdy przenigdy
\usepackage[polish]{babel}, bo nigdy mi to nie było potrzebne). Więc,
przynajmniej w moim przepadku platex.fmt nie jest potrzebny i myslę,
że tak jest u większości z nas (kto nie wierzy niech przepuści swoje
dokumenty platexowe przez zwykly format latex.fmt). Oczywiście w
latex.fmt trzeba ,,wkompilować'' polskie wzorce przenoszenia, ktore w
platex.fmt są na miejscu. No ale gdyby to miał być powód, to w ten
sposób to musiałoby powsać tyle
formatów ile językow i cała ideologia konfigurowania wzorców
przenoszeń wzięłaby w łeb. Wiem też (i na pewno ktos to zaraz
przypomni) że jest jakaś ideologiczna różnica przemawiająca na korzyść
platex.fmt, ale nie pamiętam jaka, bo w praktyce to się jakoś nie
objawia.
Paweł