At 10:20 02-06-29 +0200, you wrote: > > na dole niewyraznie wylania sie "design is..."... hmmm... > > jaki desugn? jego tutaj wlasnie brak :( > >Design.... i tu sie z Toba nie zgodze.. Zeby mowic ze brak tu "deisgnu", >trzeba byloby ustalic najpierw jego definicje..
chmmm... jaka definicja? to co napisze, nie jest atakiem na ciebie, ale ulalo mi sie - 95% kolesi, ktorzy utrzymuja, ze sa dizajnerami powtarza dokladnie te same patenty. nieodmiennie widze ten sam projekt, tyle, ze zmienione sa detale. generalnie zamysl jest ten sam - albo gwiazdka, albo strzalka, wpastowany maczkiem tekst, kilka layerow, z czego ze 2-3 sie przenikaja, obowiazkowo jeden albo dwa mocno zblurowane. no i jeszcze czasem puszczenie czegos pod katem, "najlepiej" 45 stopni. do tego ciag zerojedynkowy w tle i oczywiscie odpowiednio wypasiony <title> - czego i u ciebie nie zabraklo. nie ukrywam, to wszystko wyglada moze i milo, ale nie jest to cos co wyrwie jaja z wrazenia. z jednej strony dobrze jest sledzic co sie dzieje w projektowaniu, - raz, zeby sie rozwijac, a dwa - zeby nie kopiowac tego co juz bylo, ale rownoczesnie, patrzac za duzo na projekty innych, zwlaszcza nazbyt sobie podobne, mniej lub bardziej swiadomie zaczyna sie kopiowac pewne patenty. dlaczego? a bo zrobily wrazenie, albo skoro widzialo sie je juz kilkanascie/kilkadziesiat razy, zaczynaja funkcjonowac we lbie jako pewien constans, ktorego nie moze zabraknac. stan z boku ;) pozdrawiam b. -- KONSTRUKTywna lista dla KONSTRUKTorow stron www http://konstrukt.prv.pl [EMAIL PROTECTED]
