A/T czy M/T ------- raczej A/T :((( więcej jazd bedzie na drogach....
Wtrace sie... nie chce sie madrzyc, ale "moje IMO" jest takie: - jesli planujesz jazde w terenie, czyli tam, gdzie zwyklym autem nie przejedziesz, wszystko jedno, czy raz na tydzien, czy raz na rok, i masz duze auto, a Cherokee jest duzy, to guma AT jest strata pieniedzy. Pomiedzy dobrym atekiem, a kiepskim emtekiem jest w blocie przepasc. A na piasku, czy sliskiej trawie, albo sniegu nie poczujesz roznicy pomiedzy opona drogowa M+S, a AT. Chyba, ze zakladasz 35-calowego ateka, w ktorym kostki sa proporcjonalne do rozmiaru, albo masz male i lekkie autko, typu Samurai. - pisanie przez wytworcow opon, ze opona jest np. 50% na droge, a 50% w teren to jedynie puste okreslenie marketingowe. Podejrzewam, ze chodzic tu moze tylko o zuzycie opony. - ja jezdze samochodem na codzien po miescie i na trasie, a w terenie i to bez zadnych ekstremow robie conajwyzej 1% (jeden procent) przebiegu. I nie wyobrazam sobie, zeby jezdzic na czyms innym niz MT (nie mam czasu ani kasy na przkladanie opon/kol). Nowoczesne opony MT pozwalaja jezdzic bez stresu po czarnym i po zasniezonych drogach, a przy sprawnym zawieszeniu i ukladzie kierowniczym jestes w stanie zrobic na nich 40-50 tys. km. No, chyba, ze robisz co tydzien trasy Warszawa-Bruksela-Madryt. - Pewnym rozwiazaniem jest nabycie opony laczacej cechy AT i MT, np.: Cooper Discoverer S/T, Dean Wildcat LT High Traction, Dunlop Radial Rover R/T, Goodyear G48, Kelly Safari MSR, Multi Mile Wild Country TXR, Toyo 785, Pirelli Scorpion LT, ewentualnie bardziej uzytkowe: Goodrich Trac Edge, Cooper Discoverer CTD, Cooper Courser Traction LT, Dean Wildcat MST, Delta Chaparral C/T Traction, Denman Commercial LT, Dunlop SP TG Major, Kelly Safari A-T, Lassa OK-144, Mastercraft Courser Traction RLT, Mastercraft Courser Traction LT, Straton Traction King itp. Pzdr, Konik -------------------- [POLBOX - REKLAMA] ------------------------ Sprawd swoje bezpieczeństwo w Sieci Zabezpiecz się ! www.symantec.com/region/pl/product/nis2001.html ----------------------------------------------------------------
