---> Ja teraz popylam na MT z Polgumu, Gzikiem ok 500 km/ tydzien, po
asfalcie, i oponki są w porzadku. Nie wiem jak zużycie bieżnika, bo na oko
są dość miękkie.
Zobaczymy na wiosnę.
Frycz.
Jezdzic mozna na wszystkim - ja przypominam sobie jak jezdzilem na
MaxiCross'ach - slychac mnie bylo jakies 500metrow. Nie wmawiajcie sobie
jednak, ze opony o nazwie Mud Terrain sa przeznaczone do stosowania na
utwardzonej nawierzchni. Kity w stylu "przejezdzasz 1% off-road, 99% on-road
- kup eMTeki" sa totalnym oglupianiem ludzi. Nie przecze, ze mozna jezdzic
na takich oponach po asfalcie ale ani nie jest to bezpieczne, ani komfortowe
czy ekonomiczne.
Dwa komplety kol to dobre rozwiazanie.
Bocian
---> Jasne ze dobre, ale np. w moim przypadku jazdy gazikiem, a jezdze ok
100 km dziennie + w weekend z Lublina do Warszawy i z powrotem, no wiec przy
takiej jezdzie MTki z Polgumu _narazie_ sie sprawdzaja.
Maja nieco drobniejszy bieznik niz Technic Trackery na ktorych jezdzilem
poprzednio i troche lepsza przyczepnosc na asfalcie. Nie sa tez
_dokuczliwie_ glosne, a przynajmniej w gaziku sie tego nie slyszy.
Tak ze spoko. Zwlaszcza ze w zeszlym tygodniu pojechalismy w teren i tez sie
sprawdzily.
Natomiast do nowego GR-a faktycznie dobrze jest miec dwa komplety opon...
F.