Robert Biliński napisał(a):
> 
> Mam pytanie kolega chciałby kupić Nivkę za ok. 10 tys zł i założyć gaz.
> Czy jest na liście ktoś kto jeździ takim sprzętem i mógłby się podzielić
> swoimi uwagami?
> Dzięki.
> Robert Biliński
> [EMAIL PROTECTED]
> 
Ja do sierpnia jezdziłem, obecnie Nivka na kanale (blacha w stanie
tragicznym,
silnik palił juz chyba wiecej oleju niz paliwa) i postoi jeszcze jakis
czas.
Jezdziłem 8 lat, ok. 500 000 km (moze nawet wiecej), na codzien i w
niezbyt
trudnym terenie. 
Po zainstalowaniu gazu nie grozi bankructwo, ale nie ma juz miejsca na
bagaż,
chyba że jezdzi się najwyzej w 2 osoby.
W terenie trudnym nie spisuje się najlepiej (patrz opis w czasopismie
OFF-ROAD
chyba w 1999 roku).
Delikatna pod względem blachy (nadwozie samonosne) - udało mi sie zlamac
podlużnicę na przodzie oraz wyrwac mocowanie drążka stabilizującego
tylny
most.
Silnik zbyt słaby (1600 gażnikowy), ale przy minimalnej obsłudze
długowieczny 
(przynajmniej te egzemplarze które używałem).
Zaletą umiarkowana cena i średnie ceny części (dużo pasuje z Ład
osobowych
i te można kupić w sklepie i na szrocie, pozostałe tylko w sklepie i nie
są zbyt tanie jak na produkt wschodni).


                                        Marek J. Battek (Dinozaur)

tel. 71/3484173 po południu (15.30-20.00)

Odpowiedź listem elektroniczym