Ww Fronterach od 1996 stosowano czterocylindrwy silnik 2,5 l o oznaczeniu
fabrycznym VM41B, co sugeruje firme VM Motori jako wytworce. W Jeepach od
1995 byl stosowany ten sam silnik jesli chodzi o konstrukcje. Osprzet
trzebaby sobie porownac samemu...
W Oplu Omedze byl "odprezony" silnik szesciocylindrowy rodem z Bawarii, ten
sam byl zabudowywany w Range Roverze (Mk. II).
Co do porownania motoru 2,8 (bezposredni wtrysk) i 2,5 to przede wszystkim
2,8 byly bardzo krotko wytwarzane na rynek europejski, bo cos ze dwa lata
chyba, wiec trudno o nie. Dobry trwaly motor Isuzu. A VM jest fajny - bardzo
zwawy i dynamiczny - ale poki nowy. No i ceny... 2,5 jest nowszy wiec bedzie
wiecej kosztowal. Ja bym wolal Isuzu. Ale z drugiej strony w autoryzowanych
stacjach obslugi Opla wszystkie auta z jednostkami Isuzu byly trudniej i
drozej serwisowalne niz oplowskie. Tyle, ze VM tez nie Opel, ale nigdy on
nie pytalem...
Pzdr,
Konik
> Mam jeszcze jedno pytanko dotyczace nieszczesnych diesli VM...
> Mianowicie, czy silnik 2,5TD Fronterki ('96-97) to ten sam, co w
> szerokim? Słyszalem juz rozne wersje (BMW, VM) i nie wiem, komu dawac
> wiare. Czy warto kupic auto z tym dieslem , czy 2,8TDi Isuzu? Jakie
> sa opinie uzytkownikow? Moze ktos z szanownych kolegow wie? Bylbym
> bardzo zobowiazany... Michal.
>
>
------------------------------------------------------------
99% trafien. 1% rezerwy, zeby innym nie bylo przykro.
Nowe Centrum Wyszukiwania >> http://szukaj.interia.pl/