Ostatnio zwróciły moją uwagę na stacjach benzynowych, takie różne cudowne preparaty (częstokroć renomowanych firm np. STP, Shell, etc) do czyszczenia silnika. Wlewa się takie cudo do paliwa i - jak zapewnia producent - wszystko w środku aż lśni nowością. Czy ktoś z szanownych listowiczów używał takiego czegoś ? Może jakieś doświadczenia ?
Chodzi o 2.5 TDi w LR Disco ca. 170 tyś przebiegu. Pozdrawiam Marcin Gerc
