> I my sie cieszymy, ze byliscie. Choc wiemy jakie to uciazliwe dojechac 
> do nas,  ciagac sie po jakis zadupiach cala noc
        [K]  przeciez o to wlasnie chodzilo ;)))) naprawde - wrazenia nie do
opisania :), 
        szkoda tylko, ze czasu bylo tak malo :(

> Wielkie dzieki.
> I zapraszamy oczywiscie za rok. 
        [K]  Bardzo dziekujemy!

> Juz towazystwo ktore organizowalo 
> ognisko obiecalo wyremontowac swoje samochody (UAZ i HONKER) i wyruszyc 
> z nami w sniezne zaspy. 
        [K]  Szkoda, ze ich z nami nie bylo, ale trzeba przyznac, ze i tak
staneli na wysokosci zadania. Do konca nie wierzylismy, ze ktos w
zasniezonym lesie, w srodku nocy bedzie na nas czekal z ogniskiem i pysznym
bigosikiem ;)))

> PS. Szkoda, ze musieliscie juz jechac, bo ognnisko bylo do okolo 5 nad 
> ranem, a do domu dotarlem na 6.30.
        [K]  Tez zalujemy, ale dzieki temu udalo nam sie bez problemu
dotrzec jeszcze przed zmierzchem do W-wy.

        Pozdrawiamy

> -- 
> _______________________________________________
>               Stefan Ostrowski
>        mailto:[EMAIL PROTECTED]
>             http://mojuaz.republika.pl
>            http://palaska.prv.pl
>                SMS/tel: 0503838768
>            nr. Gadu-Gadu - 76790
> _______________________________________________

Odpowiedź listem elektroniczym