> > jezeli to sa te nalewki o ktorych mysle to cena jest kosmiczna ja
> > slyszalem cos o 250 pln za sztuke nowa w 3miescie ale muaialbym
> > sprawdzic jutro moge miec telefon do nich
> Technice Trackery to oczywiscie nalewki. Jakbys mogl sie wywiedzic czy
> realnie po 250 to byloby ciekawe zrodelko. Zanim sie fabryka nie spalila
> (czyli jakies 2 lata temu) chodzily pod 300 za sztuke i podana przez
> Ciebie cena bylaby OK (no chyba ze leza juz ze trzy lata w magazynie)

Od trzech lat używam między innymi takich właśnie opon (w Gaziku, masa 1650
kg). O ile pamiętam kupowałem je wtedy po jakieś 230 złotych za sztukę (ale
mogę się mylić).

Opony używane były w 95% w terenie, dlatego nie mam zbyt wielu doświadczeń,
jeśli chodzi o ich zachowanie na asfalcie. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że
w porównaniu do agresywniejszych opon, na których jeździłem, to nimi można
bezproblemowo jeździć z prędkością rzędu 120 km/h, podczas gdy jazda na
innych gumach to była raczej już walka o utrzymanie się na drodze. W
porównaniu do innych nalewek, które znam, nie było również zbytnich
problemów z ich wyważeniem.

W trudniejszym terenie zdecydowanie najlepiej spisywały się w piasku - nie
kopią się, choć mają słabszy ciąg pod górę niż np. dobrze urzeźbione klocki
itp. W błocie dość szybko się zalepiają, ale równie łatwo oczyszczają. W
sumie można nimi dość sprawnie pokonywać co pomniejsze i mniej "zbite"
błota. Oczywiście bardzo dobrze spisywały się na szybkich drogach
gruntowych. Gorzej było na  mokrych łąkach, ale wówczas to odpowiedni jest
jedynie dobry noppen lub cross.

Jeśli chodzi o ich trwałość to oceniam ją bardzo wysoko. Po trzech latach
(choć w sumie nie tak wielu przejechanych kilometrach, za to zawsze w
warunkach rajdowych) bieżnik wygląda świeżo. Duża była ich wytrzymałość na
rozdarcia/przebicia, nawet pomimo tego, że opony wykonane są z dość miękkiej
mieszanki (co ma tę zaletę, że jeździ się na nich dość "miękko"). Nie
musiałem jeszcze dokupywać ani jednego Trakkera na wymianę, podczas gdy
tylko w zeszłym sezonie "załatwiłem" cztery inne nalewki.

Ogólnie - dobra opona, jeśli myślimy w kategoriach uniwersalnych i nie mamy
funduszy na Goodricha itp. Jeśli planuje się zdecydowanie więcej jeździć w
terenie  niż na asfalcie i są możliwości finansowe, to raczej sugeruję zakup
dobrych AT-ków (na asfalt) oraz jeszcze jednego kompletu agresywniejszego
niż MT (w teren).

Pozdrowienia,
Patryk

Odpowiedź listem elektroniczym