> A co to znaczy "nie ma numeru silnika". Przeciez w zachodnich > dowodach rejestracyjnych zwykle go nie ma. (...) > A przeciez numery zwykle byly na na silniku. A nawet gdyby > ich nie bylo to trzeba zrobic zeby byly.
Po pierwsze, w samochodach amerykanskich numer seryjny silnika nie wystepuje. Dlatego, ze silnik jest traktowany jak kazda inna czesc zamienna. Ponadto, wg wydzialu kom. gminy wawa-centrum urzędnik NIE MA PRAWA odmówić zarejstrowania pojazdu z adnotacja "brak numeru silnika". Nie ma bowiem przepisow regulujacych postepowanie w przypadku aut z silnikami bez numeru. > Wystarczy wiec powtarzam wystukac numer na widocznym miejscu > bloku, jesli nie uda nam sie go zlokalizowac i po problemie. Ano, nie do konca. Zwykle na bloku silnika sa jakies numery, ktore dotycza jego typu. Wystarczy bardziej drobiazgowa kontrola policyjna i ... zaczynaj sie problemy ... Silnik ma dwa numery, jeden jest wyraznie nieoryginalny ... I jak teraz udowodnic, ze nie jest sie wielbladem ? Dodam, ze jest to sytuacja, ktora zdarzyla sie w naszym wspanialym kraju. Samochod stal kilka miesiecy na policyjnym parkingu. Krzysztof Gaweda KG92RS hawk e-mail: [EMAIL PROTECTED]
