>Wiem tez ze przed nastepnym przegladem pojade do warsztatu ktory >zakladal gaz. Na regulacje tego gazu oczywiscie....
Zakładaliśmy tam z Jackiem gaz do Poloneza - zrobili tanio (i o to chodziło), ale na regulacje to ja bym tam nie jeździł. Nie mają analizatora, regulacja gazu po założeniu trwała PÓŁ MINUTY... Efekt: spalanie 12-14 l, strzały w tłumik, etc... Marcin >Adampio
