Rozmawiałem z właścicielem i jest to typowa przekładnia zwana motoreduktorem, która jest dostąpna na giełdach z ciężarówami za 200-400 zł. Produkcja ruska, gama przełożeń od 30 do 250:1. Bęben toczony, do tego standardowe sprzęgło z Ursusa. Moim zdaniem słaby punkt, bo na skośnych zębach, co powoduje siłę rozrywającą konstrukcję, i wymusza użycie mocnej blokady na sprzęgle. Niestety nie zwróciełem uwagi na wyjście mocy. Zawodnik pochodzi z Wadowic.
PK Piotr Adamczyk napisał(a): > > Co prawda nie sezon na dyskusje o wyciagarce samorobce ale polecam te > zdjecia: > http://www.lr.pl/imprezy/kietlice/full/kietlice04.jpg > http://www.lr.pl/imprezy/kietlice/full/kietlice05.jpg > > Czy wlasciciel-konstryktor jest moze na liscie? > > Adampio
