> > > Narzekamy na milicje, celnikow i pogranicznikow za granica, a sami
> dolewamy
> > > oliwy do ognia.
> >
> > A nie wkurza Cie, ze Twoje pieniadze sa systematycznie wrzucane w bloto
> > tudziez uzywane do podcierania sobie tylka lub przypalania cygara przez
> > coponiektorych.. ?
>
> wkurza to malo powiedziane

Osobiście uważam, że moment krytyczny jest już bardzo blisko...
niestety 90% społeczeństwa albo więcej w taki czy inny sposób nie jest w
porządku...
Wiemy o większości afer, znamy winnych i nic z tego nie wynika...
Niemal każdy obywatel ma w sąsiedztwie jakiegoś bandziora, któremu się
świetnie wiedzie i nikt z władzy i policji się go nie czepia, co najwyżej
kasę pożyczają lub mają wspólne interesy.
Czy ktoś zna zasadniczego 100% uczciwego celnika???
Jak często żeby coś załatwić używa się dróg nieoficjalnych, które tak
naprawde są już oficjalnymi i już nie bawią się z ukrywaniem tego...
My wszyscy utkwiliśmy w bagnie po uszy...
Nastąpiło zupełne pomieszanie wartości o czym świadczą choćby posty na tej
liście.
Co gorsza spirala nakręca się coraz bardziej i ja już nie widzę szansy na
odkręcenie zjawiska..
to równia pochyła...

Chyba że... ale to taki luźny pomysł... i cholernie radykalny...
globo


Odpowiedź listem elektroniczym