Pytanie jest zupełnie on-road bowiem nie dotyczy terenówki, ale mam nadzieję że wybaczycie, bo nie mam już kogo spytać (nikt nic nie wie).
Sprawa jest prosta - chcę dolać trochę oleju do automatycznej skrzyni biegów. Napęd na przód i skrzynia również z przodu. Jest tam na wierzchu skrzyni widoczny taki wielki (jakieś 15cm średnicy) plastikowy "czepek" pod którym ponoć (nie wiem na pewno) znajduje się ów wlew oleju. Dochodzi do niego cienki wężyk, a całość zdejmuje się wyjątkowo łatwo (po zdemontowaniu jednej sprężynki). Kiedy zdejmuję jednak to plastikowe przykrycie pod spodem nie ma żadnego wlewu tylko jakiś metalowy duperel przykręcony czterema śrubami i z otworem z boku. Moje pytanie jest takie - czy to wogóle jest wlew oleju? Jeśli tak to czy mam to metalowe coś odkręcić żeby się dostać głębiej, czy może jakimś sprytnym wężykiem lać do tego otworu? A może lać po wierzchu i olej sam wpłynie otworami gdzie trzeba? Sorki za pytanie ale z automatami nie mam żadnego doświadczenia, a lubię samemu coś zrobić przy samochodzie (pod warunkiem że nie grozi to uszkodzeniem jakiegoś kosztownego duperelstwa). PS. Samochód to nissan sunny 1.6 benzyna. -- Krzysztof Babendych [EMAIL PROTECTED] www.patrol4x4.prv.pl
