> > Dlaczego wieśc od poczaśtku nie zrobic´ bagaz™nika, takiego jaki sieś chce??? > hymmm
prawde powiedziawszy, podchodze do tego bardzo podobnie. Traktuje go jako "plasteline" z ktorej ulepie to co wymyslilem. Moz jest to i poroniony pomysl. Tylko wydae mi sie ze dyzo wiekszym problemem bedzie zobycie np. samych solidnych uchwytow do dachu. Oczywistym pozosteje, ze jesli jest gdzies takie miejsce, gdzie mozna kupic "czesci skladowe" bagaznikow, zapewne poniecham skundlenia Lublinowego bagaznika i zrobie wytwor wlasnej mysli technicznej :-))) -- pozdrawiam Staszek RR cllasic 0-501 796 724
