Witaj mgr,

W liście datowanym 24 stycznia 2004 (19:33:51) można przeczytać:

miKT> hehe no możliwe , w każdym razie mieszkaniec pewnej małej osady (znaczy sie 
wieśniak ) w woj. świeokrzyskim taka nazwę mi zapodał :) a może miałem miód w uszach i 
źle to usłyszałem :)
miKT> zastanawiam sie czy samemu by sie takiego przyrządu nie udało spłodzić.

moze by Ci sie nawet udalo samemu takiego "kilfora" splodzic ale czy
unioslbys go? Fabryczne wykonany tirfor jest juz cholernie
ciezki/nieporeczny do przenoszenia a co dopiero byloby w wersji handmade.
-- 
Pozdrowienia,
 Michal                            mailto:[EMAIL PROTECTED]

Odpowiedź listem elektroniczym