Dnia wto 3. luty 2004 16:07, napisałeś: > Plotki głoszą że Lublina wywieziono w nieznanym kierunku część lini Honkera > (zniknęła z fabryki:-))) ... podejrzenia są skierowane ku Ukrainie:-((( > Jeśli to wszystko jest prawdą - dlaczego nie lecą łby! > -szefa kontrwywiadu > -szefa Straży Granicznej > -szefów MON i Policji > CO ROBI PROKURATURA! > Dlaczego dziennikarze nie robią afery... > PEZETDEER-Rudek
Afery nie robią bo nie było rozkazu. W wolnej prasie też jakiś porządek musi panować. To chyba jasne. A po za tym jest jakaś namiastka wolnego rynku. Jak oddano fabrykę w ręce syndyka to po ptokach. Syndyk nie jest od prowadzenia działalności gospodarczej. Powołuje się go po to żeby spieniężył majątek zakładu w całości lub częściami po korzystnej cenie. Jest to urzędnik który ma w d... interes państwa. On jest (całkiem słusznie) od tego żeby zaspokoić wierzycieli. A jak opylił ruskiej mafii czy innemu KGB Honkera to i z bani. Najwyżej Amerykanie zerwą kontrakt żeby nie łamać embarga na interesy z Ruskimi w Iraku. Ze smutkiem pozdrawiam Adam
