reasumując: wolne wnioski na temat...

1. Honker powinien nazywać się NOMAD...
        najpierw antoninek, później lublin, teraz who knows... i czy wogóle...
1b. może by opatentować unikalną technologię wytwarzania Honkera "Stealth" vel "czeski 
film", czyli niewykrywalny dla radarów i wogóle znikający punkt...
2. Ewentualnie FATAMORGANA, ze względu na to iż niektórzy z nas wciąż wierzą w ogólny 
sukces tego pojazdu... niestety dobra konstrukcja dziś to jedynie warunek wyjściowy...
3. Cały szum wokół tej sprawy jest raczej nieprzypadkowy, a im większy tym mniejsze są 
szanse honkera (bo nikt nie chce mieć kłopotów ze sprzętem którego albo nie będzie, 
albo nie będzie do niego części, a w sumie to w końcu nic nie wiadomo). Wygląda nawet 
na coś pomiędzy skoku na kasę (syndyk, który ma legalną motywację finansową do jak 
najszybszego opylenia masy upadłościowej, ale również nie sądzę, że nie zna 
potencjalnej wartości honkera)a lobbingu~dezinformacji~spekulacji wywiadu 
gospodarczego (firma crosslander jest raczej biegłym graczem w temacie, wygląda na to 
że powstała w roku 2003 nieprzypadkowo zapewne, z drugiej strony UAZami irakijczycy 
już jeździli) co jest normalną praktyką gdy idzie o dużą kasę (patrz sektor 
paliwowy)...
4. warto się wreszcie nauczyć, że Unia kochana, a także "świat cywilizowany" niestety 
rządzi się takimi samymi prawami jak nasz Kraj Ojczysty, lecz jest to nieco bardziej 
zawoalowane, finezyjne i trzeba tu umieć grać nieco lepiej niż na naszym amatorskim 
podwórku (właśnie analizuję pod kątem pracy magisterskiej negocjacje polsko-niemieckie 
w sprawie odszkodowań dla byłych robotników przymusowych i tam też były jazdy bez 
trzymanki, choć ostatecznie wyszliśmy na tym nieźle). Poza tym ludzie grający w 
temacie z reguły grają o wielkie pieniądze, a nie kilka milionów USD, które wciąż są 
wystarczającą motywacją dla wielu decydentów z krajów takich jak nasz (i nie chodzi tu 
tylko o korupcję, ale pewnie bardziej o skalę i perspektywę interesów). 
ponadto wszystko jest mniej eksponowane dla "szarych obywateli", którzy po prostu nie 
interesują się tematem gdyż stać ich żeby dajmy na to kupić sobie suzukę, pajero, 
landa, jeepa etc. w perspektywie kilku miesięcy, nie muszą kombinować jak konie pod 
górkę i generalnie są hepi.

pzdr
jdef90
dziś spiskowiec ;)



-----Original Message-----
From: [EMAIL PROTECTED] [mailto:[EMAIL PROTECTED]
Sent: Thursday, February 05, 2004 12:28 PM
To: [EMAIL PROTECTED]
Subject: [OFF-ROAD] honker słabnie (rzeczpospolita)


Honker ma poważnych konkurentów 
Niejasności związane z cesją praw do produkcji honkera oraz fakt, że
właścicielem technologii wytwarzania wojskowego auta pozostaje syndyk
upadłego przedsiębiorstwa, mogą sprawić, że do Iraku trafią samochody
rumuńskie lub ukraińskie zamiast polskich. 
W warunkach przetargu na wyposażenie wojska irackiego określono, że w ciągu
20 miesięcy od daty jego rozstrzygnięcia do Iraku powinno trafić 2065
lekkich samochodów terenowych, w tym około 400 sanitarek zbudowanych na
pojeździe tej samej marki. Z opisu wymagań technicznych wynika, że
oczekiwane są auta podobne do honkera. 
Honker jednak nie musi być tym samochodem, który trafi do armii irackiej -
ocenia Andrzej Ostrowski, właściciel firmy Ostrowski Arms, która
współpracuje z amerykańskim konsorcjum Nour, zwycięzcą przetargu na dostawy
do Iraku. - Jest jeszcze inny pojazd oprócz honkera, który spełnia warunki
określone w przetargu - stwierdził w rozmowie z "Rz". Według naszych
informacji może nim być rumuński aro i ukraiński UAZ. Fabrykę rumuńskich
łazików kupiła we wrześniu 2003 r. amerykańska firma Cross Lander, co przy
zamówieniach finansowanych z funduszy amerykańskich może stać się dodatkowym
atutem. 
Za dużo chętnych 
Szanse polskiego honkera pogarszają niejasności wokół tego, kto ma prawa do
produkcji i sprzedaży samochodu oraz jaka jest kondycja firmy, która miałaby
zapewniać serwis gwarancyjny oraz dostawy części zamiennych. Zgodnie z
warunkami przetargu dostarczone miały być także samochody sanitarne na
podwoziu honkera, ale Andoria Mot nie zaoferowała takiej zabudowy, a jedynie
podwozie. W poniedziałek syndyk zakładów Daewoo Motor Polska w Lublinie,
właściciel praw do produkcji i technologii wytwarzania honkerów
poinformował, że spółka Andoria Mot, która zgłosiła kilkunastu firmom ofertę
dostawy tych aut, straciła prawa ich produkcji z końcem stycznia.
Producentem będzie zarejestrowana w Moskwie spółka Intrall, która wygrała
ogłoszony przez syndyka przetarg na dalszą produkcję dostawczego auta Lublin
3. Pojazd ten wytwarzany jest na linii służącej też do produkcji honkerów.
Piotr Mazur, wiceprezes spółki Intrall, poinformował w poniedziałek, że jego
firma jest zainteresowana udziałem w dostawach honkerów do Iraku i prowadzi
w tej sprawie rozmowy z Andorią oraz syndykiem masy upadłości Daewoo Motor
Polska. W wypowiedzi dla lokalnego radia syndyk nie wykluczył, że jeśli
Andoria Mot i Intrall nie dojdą do porozumienia, to zgodę na produkcję
honkera dostanie inna firma. 
We wtorek zarząd Bumaru przyznał, że rozważał odkupienie praw do produkcji
honkera i przeniesienie jego produkcji do Ursusa. 
 
Adam Maciejewski

Odpowiedź listem elektroniczym