On Sat, Mar 13, 2004 at 02:38:45PM +0100, blacha wrote: > Do alberta---Nie ,nie zdziwilo mnie to.Dostalem moje mejle z listy juz PO > ich napisaniu i wyslaniu,chybo to logiczne... > Wysylalem zdjecia na priv,okazalo sie ,ze mylilem sie.Przeprosilem za > pomylke i za Wasze z tym zwiazane problemy. > Rece mi opadaja widzac Wasz brak wyrozumialosci...rozumiem ,ze z listy nikt > nigdy zadnej pomylki nie dokonal... > Jeszcze raz przepraszam i licze
Co do jednego się zgodzę, jesteś pierwszym który przez dwa dni - cztery razy wysyłał jeden list na błędny adres, i do tego kazdy z tych listów był prawie jednomegabajtowy :) Gratulacje :) Tylko ja nie wiem czy jest sie z czego cieszyc ? K.
