Poniewaz juz znudzily mi sie wakacyjne drinki na plazy w Turcji czy Grecji, postanowilismy z zona pojechac w wakacje na Ukraine. Sam nie wiem jak udalo mi sie przekonac moja nie-terenowa malzonke.
W trakcie dyskusji zrodzil sie plan: Checmy jechac samochodem Tarpan Honker (wierze, ze jest dobrze przygotowany) w 4 osoby. Ja i moj kolega, z naszymi zonami. Wyjechac chcemy wraz z wszystkimi na Kozackie, a nastepnie, po zakonczeniu rajdu kontynuowac zwiedzanie Ukrainy, ale juz bardziej szosowo. Pragniemy zobaczyc Lwow, Stanislawow, Kamieniec Podolski, a moze dojedziemy do Odessy? Tam mozna by sie zatrzymac na kilka dni w celach czysto rekreacyjnych (poplywac w morz, etc). Rozmawialem z Zetorem, zgadza sie na taka opcje, ze jedziemy na rajdzie, ale nie wracamy z uczestnikami do Polski. I teraz pytanie: Czy jest ktos jeszcze zainteresowany takim wyjazdem? Szukamy jeszcze jednego auta (góra 2), chetnie z para mieszana, ktora zechce z nami sie wybrac. W grupie razniej. Plany nie beda az tak scisle, jesli bedziemy chcieli pojechac do Odessy to pojedziemy, a jak nam sie zechce zamiast tego do Kijowa - to tak zrobimy :-) Wspolnie mozna jakas wersje wypracowac albo zdamy sie na zywiol. W 2 auta zawsze jest tez bezpieczniej. Calosc 2-3 tygodnie. Sa jacys chetni? Zapraszam na priva. Igor
