ha a ja mam w papierach tak:
max ladownosci - 500
i
liczba miejsc - 8

wiec jesli przyjac nowe zasady  to 8 x 65kg = 520kg
i juz jest blad
a dopuszczalna ladownosc to 2175 kg

co do numerow- jak wszystkim wiadomo GAZ i UAZ mialy numery ramy malowane
UAZ gdzies z tylu a GAZik w prawym tylnim nadkolu na czerwono w czerwonej
ramce (tak podal mi koles na stacji diagnostycznej). Jakis czas temu
przerejestrowywalem GAZa z siostry na mniei omal nie stracilem samochodu, a
wrecz sugerowano zlomowanie i straszono parkingiem policyjnym. Dlaczego??
Poniewaz siostra jest zameldowana w innym miejscu - w miescie, a ja na wsi-
to dostalem dowod tymczasowy. Musialem uzupelnic brakujace wpisy w dowodzie
rejestracyjnym. Pojechalem do diagnosty- a tam koles, ze nie ma tabliczki
znamionowej i bez niej nie da rady nic zrobic - i tak w kilku nawet
zaprzyjaznionych ;).
Wiec pojechalem po tabliczke, a tam checa. Przylecialo chyba ze 6 kolesi i
co jeden to lepszy. Chodza ogladaja i przychodzi facet w sile wieku
(specjalista PZM) i stwierdza:
- brak tabliczki znamionowej - no tak w koncu pocos do nich przyjechalem
- numery silnika bite - no tak ale takie byly od dawien dawna - ale nie
problem w numerach tylko w braku gwiazdek na koncu i na poczatku numeru.
Powinno byc: 21*tu numer*  .   to 21 to od typu silnika zuka S21
- brak numerow ramy - i tu uwaga, koles zgodzil sie ze mna ze malowali itd.,
ale wedlug tego specjalisty PZM - po roku 1968 GAZiki wypuszczane z wojska
mialy numery nabijane na ramie w prawym przednim nadkolu w przedniej czesci
ramy ( za amortyzatorem).
I tu sie zaczely grozby ze powinien zawiadomic policje bo samochud jest
taki, ze nie powinien jezdzic itd.
No coz autko mam od 1971r a byl 2003. Pierwsza rejestracja 1986 wiec co?
I tak wyruszylem w dluga droge na noze z urzedami rzeczoznawcami i stacjami
diagnostycznymi.
Parodia - i zamiast pomagac zachowac takie pojazdy (33lata) to lepiej na
zlom - no chyba ze koles chcial kupic GAZa a tu natrafil sie taki - ma
kumpli w policji to kupilby za grosze z parkingu w dziwnym przetargu.
Tak pisze ku przestrodze i zeby nikt sie nie zdziwil jak go wezma na kanal i
beda straszyc
A na marginesie
a) na allegro koles sprzedaje komplet tabliczek znamionowych do GAZika
(ruskie) i innych za 130zl
b) co do gwiazdek (tych na silniku, bo niby na ramie tez powinny byc - ale
moje nowe nabite nie maja ;) ) to kiedys jeszcze za "dobrych czasow"
istnialy serwisy samochodowe, ktore to po generalnym remoncie silnika
nabijaly nowe swoje wlasne numery be gwiazdek. W ten prowadzily ewidencje
silnikow i tez w ten sposob jest tak ze jedne maja a inne nie te pi......ne
gwiazdki. I ciekawe ile numerow silniko sie powtarza ;)

No to tyle ze wspomnien
Pozdrawiam

Adam
(GAZ ^( Niebieski

----- Original Message -----
From: "Michał" <[EMAIL PROTECTED]>
To: <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Wednesday, April 14, 2004 8:14 PM
Subject: Re: [OFF-ROAD] Gaz 69 - homologacja


> > Zapytaj jeżeli możesz, bo jak ja rejestrowałem gaza ( po wyciagnięciu z
ZN i
> > na wojskowych papierach ) w żadnych ksiązkach u diagnosty a tym bardziej
w
> > wydziale komunikacji ( Wawa-Praga ) nic nie mieli, żadnych danych.
>
>
> Zapytam przy najbliższej okazji. Mój były GAZ 69M miał ładowność 400 kg.
>
>
> Michał
> UAZ 469B '85
>

Odpowiedź listem elektroniczym