>A dawno wymieniales olej?; wbrew pozorom LSD jest bardzo czule na poziom, rodzaj i stan oleju!! Przy niedoborze zacznie >zgrzytac, przy zalaniu niewlasciwego rowniez (tak tez mialem)
zalane zostalo slusznym ideologicznie olejem, tj. hipolem z dodatkiem mopara do lsd... wczesniej caly czas bylo eksploatowane na czystym hipolu *nic sie nie dzialo). Po zalaniu hipolem z dodatkiem tez nic sie nie dzialo (przez pare miesiecy) - odglosy pojawily sie "znienacka"... spuscilem olej (ten z dodatkiem) - zadnych opilkow, powylamywanych zebow czy tego typu atrakcji (tylko olej jakis takis czarny) - zalalem nowym, ale czystym hipolem, i efekty sa dalej... Korelacja typowa: zimny mechanizm - nic, zagrzany mechanizm - wali pozdr seb
