ja z PZU wywalczylem mniej wiecej polowe kwoty jaka bym musial w ASO zaplacic. 
czyli w sumie wyszedlem na zero.

na poczaku tez takie smieszne ceny mi dali.

poprosilem o ponowna wycene, dajac im info z aso o cenach czesci. poprawili 
sienieco. potem im jeszcze dalem znac, ze nadwozie jest z aluminium, a wiec 
koszt naprawy jest wyzszy itp i jakos to wyciagnalem.

moglem sie jeszcze klócic o spadek wartosci po szkodzie, ale mój def i tak jest 
poobijany, wiec sobie odpuscilem...

generalnie trzeba tam "wydreptac" (czyli byc czesto,  zasylac ich pismami, 
ekspertyzami, wycenami itp) to wszystko, albo zatrudnic prawnika...

pzdr
jdef90

-----Original Message-----
From: staciek [mailto:[EMAIL PROTECTED]
Sent: Monday, February 28, 2005 12:36 PM
To: off-road
Subject: [OFF-ROAD] PZU 


Witam

Wlasnie wrocilem z PZU
Probuje wyrwac od nich kase za kolozje, w ktorej bylem poszkodowany.
PZU wyceni½o, szkode na niecale 700PLN (np lampa zespolona tylna do RR
cllasic w/g nich kosztuje ...29PLN slownie: dwadziescia dziewiec )
Dostalem f-vat po naprawie, na prawie 2000PLN.
Oczywiscie faktura jest beee, bo nie wystawiona w systemie Audatex.
Czy ktos z listowiczow ma pomysl/doswiadczenie jak wyrwac od PZU nalezna
kase?
Czy tez nastepna raza (oby niebylo nastepnej ) oddac samochod do ASO z
rozliczeniem bezgotowkowym, a teraz odpuscic?


-- 
pozdrawiam
Staszek
RR cllasic
0-501 796 724




= Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED]

= Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/




= Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED]
= Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/

Odpowiedź listem elektroniczym