Marcin =?iso-8859-2?Q?Doli=F1ski?= wrote: > On Sun, 2004-02-15 at 22:49, Andrzej Krzysztofowicz wrote: > > Mariusz Mazur wrote: > > > Kdm jest odpalane przez rc-scriptsy. Problem się robi wtedy, gdy ixy po > > > wylogowaniu padną (wszyscy kochamy binarne stery nvidii), a kdm stwierdzi, że > > > bez ixów to on nie ten tego i nie pozostanie nam nic innego, jak się logować > > > na roota i robić kdm restart. Tymczasowe rozwiązanie dałem takie, że kdm > > > odpalam z inittaba. Działa, ale nieeleganckie. Jakieś pomysły jak to naprawić > > > u źródeł? Jedyne co mi przychodzi do głowy, to odpalać kdm przez 'daemon' i > > > ustawić opcję respawn. Ktoś ma lepszy pomysł? > > > > To moze ja sie dolacze. > > kdm (przynajmniej ten z Ra) ma taka opcje "Console login", po wybraniu > > ktorej zamyka X-y i przelacza na konsole tekstowa. > > > > Skrzynke piwa temu, kto mi powie, jak nastepny user ma bez restartu systemu > > nie posiadajac praw administratora "odzyskac" login graficzny... > X -query localhost ? Ale to raczej tylko z prawami roota ;-) Ja mam w > takim razie lepsze pytanie. Jeżeli kdm jest używany nie tylko lokalnie, > a lokalna sesja Xów się zamknie razem z kdmem, to co mają zrobić zdalni > użyszkodnicy? Tutaj jest coś nie halo. Niech Xy sobie zamyka, ale sam > niech nie umiera.
Nie umiera. Chodzi. Zamyka tylko X-y. > (aktualnie używam gdma, ale nie mam tego problemu, bo lokalny serwer Xów > nie jest odpalany za jego pomocą) A udalo ci sie pogodzic choosera z odpalaniem przez gdm lokalnej sesji X-ow? Bo mi (przynajmniej na Ra) nie. Tzn., czasem dziala, czasem nie - zachowuje sie dosc losowo. Czasami po prostu odpala na raz okienko choosera i gdm-a. -- ======================================================================= Andrzej M. Krzysztofowicz [EMAIL PROTECTED] phone (48)(58) 347 14 61 Faculty of Applied Phys. & Math., Gdansk University of Technology __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
