W liście z pon, 05-04-2004, godz. 13:14 +0200, Mariusz Mazur napisał:To by się zgadzało z moją niemrawą i niewyraźną wizją tego systemu.a dwa - wymyślenie co zrobić z obsługą różnych formatów konfigów. W starym pldconfie jest zrobiona partyzantka przy użyciu grepa, która przeważnie działa, ale jest paskudna, a przy użyciu pythona, to można o niej zapomnieć.
mozna zrobic kilka klas konfigow ("simple", "ini", "apache", itp.) i implementacja wtyczki operowalaby na danym konfigu (widzialem gdzies modul pythona do obslugi konfigow apache-like). Zasadniczo czesc glowna miala dostarczac funkcji/narzedzi/itp., a wykorzystaniem tego mialy zajac sie wtyczki
Pozostaje dłubnąć jakiś proof-of-concept, żeby rozeznać się w sytuacji. Potem spisać gdzies guidelines, API i pisać wtyczki. Ktoś chętny, by zacząć? (ja się boję o nieumiejętnośc mą :D no i o brak czasu...)
-- z wyrazami szacunku, Jakub Piotr Cłapa
_______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
