W liście z pon, 31-05-2004, godz. 22:05 +0200, Jakub Bogusz napisał: > On Mon, May 31, 2004 at 02:19:05PM +0200, Marcin Doliński wrote: > > W liście z pon, 31-05-2004, godz. 14:11 +0200, Jakub Bogusz napisał: > > > Następny kwiatek. > > > To nie był dobry pomysł z wprowadzaniem -j kiedy dystrybucja ma się > > > stabilizować. > > ehh... mam wyłączyć budowanie na odległość? > > Nie wiem... > Na pewno zmniejszyć -j. > > Skoro jest jeden "serwer", to -j6 głównie spowalnia[1] i służy do > wykrywania programów nie gotowych na -j. > Proponuję -j2, najwyżej -j3. Ale przy kompilacji -j6 wysyła na maszynę budującą pliki "na zapas", a ona akceptuje 6 wątków budowania na raz. To 2xP4 XEON HT. 4 wątki do wykorzystania.
> > [1] przed chwilą było na trumnie uruchomionych 6 sztuk jc1, load około 7. > teraz to samo z cc1plus (lokalnym, bo to kompilacja gcc, więc używany > jest zbootstrapowany kompilator, a nie systemowy). Też trzeba to puścić przez distcc, które przylimituje np. do dwóch. _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
