Dnia Mon, 31 May 2004 21:40:36 +0200 Jakub Piotr Cłapa <[EMAIL PROTECTED]> nabazgrał:
> The Undefined wrote: > > On Mon, May 31, 2004 at 09:22:27PM +0200, Witold Krecicki wrote: [blabla] > > Diese Anwendung wurde mit Borland Kylix Open Edition(tm) entwickelt. > > Die Anwendung mu > > ue avec Borland Kylix Open Edition(tm). Elle doit > > Borland Kylix Open Edition(tm) > > > > chyba nie zapłacił. > > Zapewne chciał jak najlepiej, udostępnić program dla linuksa za > > darmo podobnie jak dla windows, ale.. > > Pytanie czy taki program jest legalny i czy rozprowadzając go nie > > łamieny licencji? > > Bo autor prawdopodobnie łamie... > > Wychodzi na to, że łamie każdy (poczynając od autora), kto to > redystrybuuje. Trzebaby skrobnąć mejla albo jednak wywalić tę paczkę > (też z distfiles). > Hmm, od kiedy to udostępniając program na GPL trzeba koniecznie wciskać na siłę kod źródłowy? ZTCP powinien być dostępny na żądanie i jeśli autor wyraźnie odmówi podania kodu to wtedy łamie licencję. Czy licencja GPL wymaga ode mnie brania kodu źródłowego od autora, choć prawdę mówiąc mnie ten kod nic a nic nie obchodzi? Wciskanie komuś czegoś, czego nie chce chyba podpada pod jakiś paragraf... Jeśli nie jest konieczne a PLD chce kod to wystosować prośbe o udostępnienie go i musi wtedy to zrobić zgodnie z warunkami licencji... -- DeeJay1 _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
