The Undefined wrote:

no.. może się zdażyć że zamiast 5123231 instrukcji wykona się tylko
5123228, a co za tym idzie wykona się o 3 instrukcje mniej co spowoduje
zmniejszenie ilości zużywanego prądu.



Wiedziałem Andrzejku, że będziesz musiał :> To teraz przemnóż sobie te 3 jebane operacje różnicy * 3GHz (czyli na oko 3.000.000) * powiedzmy 4 potoki no i dodajmy do tego jeszcze jakąś część operacji realizowanych w tym czasie przez sterowniki DMA itd...W ogóle generalnie nie otpymalizujmy kodu..samo się zrobi, prawda ?? Piszmy takie szmiry, jak int a =5; for(int b = a; int c = a < int d = 20; int e=0++){}; itd... Ja rozumiem Andrzejku, że zatrzymałeś się dawno temu, jak jeszcze było 386, że prawdziwy informatyk, to programuje wysyłając próbnikiem stanów logicznych binarkę prosto na odpowiednie wyjścia procka...ale wiesz...optymalizacja się przydaje czasami....Może powinineś się zastanowić nad tym problemem optymalizacji generalnie jako ideą w życiu, bo masz cholera jasna dwadzieścia prawie pięć lat, opis na gg "Myślami przy księżniczce", wysyłasz smsy w stylu "Miś macha Ci łapką" i chyba w ogóle jesteś trochę oderwany od zmieniającej się rzeczywistości....

Co do samego zagadnienia...co Wam szkoda?? Koleś stawia na WŁASNYM sprzęcie, za WŁASNE pieniądze, WŁASNYM nakładem pracy buildera, a Wy się rzucacie...Typowe polskie podejście do sprawy - ponarzekajmy na wszystko, a samemu nie róbmy nic. Zresztą, to w ogóle wywalmy inne arch niż 386, bo po co optymalizację?? Po co firmy się produkują z jakimiś tam optymalizacjami kodu procesorół?? Przecież jedynym sposoblem zwiększenia efektywności obliczeniowej jest przecież taktowanie wyższymy prędkościami i zwiększanie ilości pamieci?? No ludzie, z tego wynika, że między 386, a P4 3GHz to jest różnica tylko w MHz-ach i ilości keszu..tfu..tam keszu nie było...To po co w ogóle ta cała optymalizacja?? Piszmy takie szmiry jak wyżej...bosh...To tak jak moaj profesor "To tylko 16 bitów rożnicy"...no...z tym, że jej program wykorzystywał 32, czyli tak delikatnie połowa....Nie optymalizujmy, piszmy fatalne sterowniki, fatalne biblioteki, na kótrych ludzie napiszą fatalne interfejsy, a "programiści" po bankowości i zarządzaniu z jakimś auto-builderem napiszą sobie potem takiego Windowsa na takiej wielkej wieży fatalnie napisanych bibliotek, których mechaniki nawet nie znają pobierznie i potem mamy "Hello world" na erkanie za 2 MB ramu...wypas...

Ludzie..skoro tacy jesteście szybcy z krytyką, to wykorzystajcie ten darmowy sprzęt i postawcie coś rozsądnego...Pieprzycie się z czymś takim jak arch centrino, a jak kórwa mać strona pld leżała przez fultum czasu, to póki super bajer sprzętu za wiele tys. złotych nie zasponsorował ktoś, to strona leżała....Tylko krytykować, jak inni robią...

Pozdrawiam tych, co coś robią
[EMAIL PROTECTED]

--
__________________________________________________
"Fear leads to anger, anger leads to hate, hate leads to The Dark Side" - Yoda


_______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada



Odpowiedź listem elektroniczym