On Sat, Jun 19, 2004 at 10:26:51PM +0200, robert j. wozny wrote: > Quoting Marcin Doliński <[EMAIL PROTECTED]>: > > >> >> Teraz na desktopie mam xfs'a i narazie zero problemow. > >> > Na laptopie lepiej tego nie stawiaj ;-) > >> wyjaśnij. > > > > xfs jest znany z tego, że lubi wyzerować pliki które były otwarte np. w > > momencie zaniku zasilania. > > ooo... a to dziwne, wiesz... na biurku stoi mi teraz taki niebieski > komputer, ktory wielokrotnie wylaczam poprzez nacisniecie > przycisku... NIGDY nie mialem problemu z XFS'em (inna sprawa, ze tam > innego filesystemu raczej nie posadze 8->)
"taki niebieski"? A tam jest Linux czy IRIX? :) > PS. XFS daaaawno temu afaik mial ten problem w linuxie... Zdarza się, jeśli się system wywali/wyłączy zaraz po zapisie pliku bez synca. Ostatnio miałem zera zamiast kompilatu exploita na błąd z fwait ;) Ale to normalne bez kroniki dla danych. -- Jakub Bogusz http://cyber.cs.net.pl/~qboosh/ _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
