Hi, Cezar Cichocki (Tuesday 12 of October 2004 20:18): > Rozmawialiśmy dziś o tym z Qbooshem. To jest generalna bolączka PLD. > Płodzenie pakietów "na sztuki", bez weryfikacji czy kompilat działa > sensownie. Ja bym chętnie poweryfikował tylko, że mam durona 800 budowanie z --debug nie wchodzi w grę. Pakiety przygotowuję na kompie udostępnionym przez avernego. Natomiast inna sprawa jest, że cały swój system zbudowałem u siebie, ale on generalnie działa więc u mnei PLD jest dopracowane. (Patrz niżej). To odnosnie wysypujacego sie OO.
> Takie rzeczy wychodzą na przykład przy aktualnych wersjach > Evolution. Zresztą jest więcej niedoróbek - na przykład brakujące requ > dla niektórych pakietów. Uruchamiać to się uruchamiają, ale z > funkcjonalnością cieniutko - bo niezbędne do działania (a nie do > kompilacji!) zależności wyłażą dopiero w trakcie eksploatowania. RFC! A to zalezy od tego na ile developer chce zrobic dobry pakiet a na ile poprostu spakowac bo potrzebuje podstawowej funkcjonalnosci i inna go nie interesuje. Przykładowo sam czytam listy dyskusyjne KDE wraz z kde-cvs-commits, więc wiem po prostu jakie wymagania trzeba dodać, oprócz tego przydatne jest szalenie przydatne czytanie: a.) readme, b.) dokumentacji (jesli sie nie czyta list). > Stawiam tezę: PLD jest niedopracowane. > > Flames? Bombs? Assasins? =:-> ^^^^^^^ Czuje sie wywolany do tablicy. Teza: PLD w CVS jest dopracowane Chodzi po prostu o to, ze jesli przyjmiemy ze pakiet jest Czerwonym Kapturkiem to miedzy CVS (domem Kapturka) a FTP (domem babci) sa niezliczone gromady wilkow i tylko jeden mysliwy (AC RM, aktualnie sierzant Havner). I teraz idzie sobie ten Czerwony Kapturek i ma koszyk pelen pierdółek (podpakietow) i zaczynaja za nim gonic wilki. Nie ma bata zeby Czerwony Kapturek dobiegl nie gubiac niektórych pierdółek z koszyka. Potem gdy kapturek dobiega do babci (FTP), to dzwoni do myśliwego (havner), że zgubił pierdółki (podpakiety). No to myśliwy wychodzi i strzela do wilków, które uciekają i zostawiają ponadgryzane lub jakkkolwiek indziej uszkodzone pierdółki. Myśliwy zanosi pierdółki do domu babci (bo przecież ich nie wyrzuci). W ten sposób u babci są pogryzione przez wilki wersje tego co spakowała mama (developer z rw). Co konczy dowod. Przypadek djurbana: djurban wkłada do swojego koszyka trochę zioła i kaputrek gubi to zioło, następnie jedzą je wilki i w ten sposób djurban zadowolony i wilki bardziej. -- Piotr Szymanski [EMAIL PROTECTED] CS student at Faculty of Fundamental Problems of Technology, Wroclaw University of technology, Poland _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [EMAIL PROTECTED] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
