On Sun, 17 Oct 2004, Paweł Gołaszewski wrote:
Oczywiście, że masz rację.
Niemniej to wynika z tego ile kto może poświęcić czasu... wynika z tego
ile kto ma zajęć. Oraz często z tego, że:
- młodzi mają mało doświadczenia -> robią babole, a dobre zmiany często
się boją wprowadzać
- doświadczeni mają mało czasu... nawet na weryfikację tego co się
pojawiło...
...i efekt jest jaki jest... jeżeli coś się potrzebuje trzeba się tym,
przynajmniej częściowo, zająć, dopracować.
I nie zmieni się wiele, jeżeli nie pojawi się kilka osób z dużym
doświadczeniem, wiedzą i (przede wszystkim) czasem. Ostatni warunek jest
konieczny i IMO kluczowym. Jedną z głównych zalet kloczka była ilość czasu
ile on potrafił i chciał poświęcić na dłubanie.
Czy zainteresowanie PLD w kraju osiągnęło już taki poziom, żeby realne
było powołanie przez zainteresowane instytucje Fundacji PLD, która
zatrudniłaby na etacie dewelopera przynajmniej jedną osobę, tak aby
mogła ona pracować 8h dziennie nad rozwojem PLD?
--
/------------------------------\
| http://www.cft.edu.pl/~roman |
\------------------------------/
_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[EMAIL PROTECTED]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl