Właśnie zainstalowałem PLD na takim sprzęcie jak w temacie
i po restarcie, zaraz po tym jak lilo oddaje władze kernelowi,
czyli po:

Loading pld.......
BIOS data check successfull
Uncompresing Linux... Coś tam Coś tam

na ekranie pojawiają się śmieci (w przeważającej cześci czerwone
i niebieske) i komputer się restartuje.

W czerwcu i lipcu stawiałem na takich maszynkach PLD i działało
bez problemu. Czy ktoś może mi potwierdzić, że od tamtego czasu
w kernelu zaszły takie zmiany, które mogą powodować problemy?

Pozdr,
Radek

PS. kernel-2.6.8-4

_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[EMAIL PROTECTED]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl

Odpowiedź listem elektroniczym