czesc mam laptopa FSC v2060, powiedzmy ze jest na 75% pod linuxa dobry, ale niestety ma pewne opcje które doprowadzają do szału...
dźwięk na snd-hda-intel(ponoć nowsze laptopy to mają i innych producentów, 00:1b.0 Audio device: Intel Corporation 82801FB/FBM/FR/FW/FRW (ICH6 Family) High Definition Audio Controller (rev 04) dźwięk działa do czasu 1 suspend to ram (echo mem > /sys/power/state), po odsuspendowaniu (np podniesienie klapy) dźwięku nie ma, tzn dostęp do /dev/dsp jest, bo np wavplay pokazuje że gra ale cicho jest, żadne gmeranie alsamixerem nie pomaga, nic, amba, jeżeli przed suspend to ram wyładuję dźwięk, tak że nie ma modułów i ponownie po odsuspendowaniu załaduje to efekt dalej taki sam, cisza. pcspkr by ratował sprawę ale zachowuje się tak samo, co lepsze, jeżeli jest załadowany snd-hda-intel to pcspkr milczy, szkoda, mógłby pipać, mi snd jest potrzebne do wydawania dźwięków na zasadzie piszczy, nie piszczy odrazu dodam ze suspend2 (to file, np swap) nie jest rozwiązaniem które mi odpowiada, nie moge go użyć na zasadzie bo nie, ale przy tym, suspendowaniu snd działa ;) (a chciałbym żeby jednak z suspend to ram) może ktoś tm walczył z czymś podobnym ? zdrówko, m.a. ps: najnowsze jajko z pld 2.6.17.11-ileś, jak i 17.13 z tar.gz nic nie wnosi, po suspend to ram snd->wcina. -- Z punktu widzenia Rewolucji Światowej ludzie zasadniczo dzielą się na dwie kategorie: na tych, którym trzeba natychmiast poderżnąć gardło i na tych, którym narazie nie trzeba. _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
