*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-06-10 11:11:01]

Witam,

Pare dni temu bedac w Nowym Jorku spotkalem sie z grupka tamtejszych
dzialaczy prawicowych. Od jednego z Nich otrzymalem najswiezsza ODEZWE,
ktora zamieszczam w tym liscie. Bardzo prosze o komentarze.
Co ciekawsze obiecuje przeslac Prezesowi KKD.
Pozdrawiam.
Stefan B.
------------------------------------------------
Odezwa Katolickiego Klubu Dyskusyjnego
W Nowym Jorku
Do Polakow i Kosciola Katolickiego w Kraju.

Mija 25 lat jak grupa Polakow na Manhattanie w Nowym Jorku zorganizowala
swój klub dyskusyjny, który przez ten czas w kazda druga i czwarta niedziele
miesiaca, po Mszy swietej w jezyku polskim, skupia zebranych na wykladzie o
tematyce religijno etycznej, spoleczno gospodarczej, kulturalnej, bądź
politycznej.
Zyjac nad Hudsonem, sercami stale dotykamy brzegow Wisly, sledzimy wazkie
problemy jakie aktualnie przezywa narod. Podejmujemy na swoich zebraniach
nie tylko dyskusje, ale i konkretne inicjatywy. W ten sposób staramy się
sluzyc Ojczyznie. Tak było i dawniej, w lonie Wielkiej Emigracji XIX wieku.
Dzisiaj czas się odmienil i zdawac by się moglo, ze emigracji politycznej
być nie powinno, mamy wszak niepodlegla Polske, każdy może do Ojczyzny
wrocic i tam na miejscu oddac jej "co nasze". Niestety, każdy Polak wie i
czuje, ze tak naprawde tej Ojczyzny prawdziwie suwerennej tam nad Wisla nie
ma dotad. Jest ona napowrot ulegla naciskom zorganizowanego zla nowej, tym
razem libertynskiej, ideologii Zachodu. Nikt z rzadzacych przy tm, do tej
pory, po przelomie 1989 roku, emigracji z Zachodu, jak i tych zniewolonych
na Wschodzie, do domu rodzinnego nikt nie zaprosil. Nikt nie zapragnal
udzialu tych rzesz w rzadzeniu krajem, ani spozytkowania talentu tych ludzi
i ich doswiadczen w dziedzinie naukowej czy gospodarczej.
Ci z Zachodu mogą zreszta swobodnie do Polski zagladac, odwiedzac bliskich i
znow wracac. Mogą się w Polsce osiedlac. Gorzej z tymi na Wschodzie.
Pozostawia się tych ludzi ich losowi. Maja tkwic na obcej ziemi do grobowej
deski, teskniac ustawicznie za powrotem do Polski.
Narod czul zawsze swoja ostaje w Kosciele Katolickim i nadal jest mu wierny.
Narod oczekuje od Kosciola Katolickiego w Polsce konkretnych wskazan
odnosnie zachowan w sprawach wiary i moralnosci, ale i w duchowej
dziedzinie. Znaczy to, ze Kosciol ma tego ducha w narodzie budzic i
rozjasniac, ma ukazywac często kierunek dzialan konkretnych. Czynil tak
zawsze z niezlomna odwaga, dzis już sluga Bozy, kardynal Stefan Wyszynski, w
czasach jajglebszego terroru duchowego w Polsce, w dobie komunizmu. Cierpial
przesladowania, wiezienie, ale mowil pelnym glosem jasno i dobitnie co jest
zlem w panstwie i czego akceptowac nie będzie ani on, ani katolicki Narod. I
owce poszly za nim, bo mialy pasterza, niezlomnego glosiciela Prawdy.
Najemnicy rzadzili, ale on był pasterzem!
Tego samego czynu oczekuje Narod dzisiaj od swoich kaplanow, biskupow i
arcybiskupow: Jednoscia brzmiacego glosu odnosnie faktu wyboru w tej chwili
odpowiedniej osoby na stanowisko glowy panstwa w bliskich już wyborach. To
Kosciol w Polsce ma obowiazek ukazac dzisiaj Narodowi taka osobe sposrod
wielu kandydatow, wobec powszechnego chaosu w glowach i natarczywych medii,
które chaos ten poglebiaja.
Narod ma prawo oczekiwac od swoich pasterzy informacji kogo w swej jednosci
konkretnie akceptuja jako glowe panstwa. Informacje taka winny podawac bez
przerwy wszystkie katolickie media lacznie z ambonami. Czas wielki aby i
Kosciol korzystal obficie z dobrodziejstw demokracji i w tym był nieugienty
i bezkompromisowy!
I dokona się w Polsce z dawna oczekiwany przelom! Ale w slad za tym musi isc
ofiara i modlitwa. Modlitwa sercem nieustanna, taka o jaka prosi Matka Boza
w Medjugoriu przez lat 19 ostatnich.
Aby przebudzic Narod, wydobyc go z beznadziei, nie wystarczaja, jak to
widac, papieskie nawiedziny czeste Ojczyzny naszej. Potrzebny jest po temu
widoczny czyn hierarchii Kosciola Katolickiego w Polsce. Potrzebne jest temu
Kosciolowi odwaga w mowieniu prawdy na wzor prymasow, kardynala Augusta
Hlonda i kardynala Stefana Wyszynskiego. A prawda ta jaka jest dzisiaj? - Ta
sama co w procesie Chrystusa przed Pilatem.
Zawiazala się cala konspiracja przeciwko Polsce po odejsciu od komunizmu.
Polska nie rzadzi suwerenny Narod, ale jest ona rzadzona przez obcych
duchowi Narodu uzurpatorow jej "nowej szczesliwej przyszlosci". Dziesiec lat
tego procesu odbija się zlowrogim pietnem tak na kondycji biologicznej jak i
duchowej calego spoleczenstwa. Te prawde Kosciol Katolicki w Polsce ma
obowiazek wyakcentowac. W slad za tym powinien isc program "odbudowy ze
zniszczen 10-lecia demokracji w Polsce". Ale na to zdobedzie się już
odpowiednio wybrany prezydent i nowy parlament w Polsce. Co daj Boze, Amen.
A Narodowi co czynic wypada? Pasc na kolana i modlic się z pasterzami.
Modlic się dlugo i zarliwie w takiej masie, jaka widoczna jest zwykle przy
okazji wizyt Papieza w Polsce.
Jeżeli w Papiezu widzimy kogos, kto zajmuje miejsce Chrystusa na ziemi, a
rownoczesnie jest Polakiem, to powinnismy tez zdawac sobie sprawe, ze to
Namiestnik Chrystusa bezgranicznie cierpi z przyczyny tego, co się w Polsce
dzieje, co się z Polska stalo. Do Papieza można odniesc slowa Chrystusa:
"Kto trwa we Mnie a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie
nic nie możecie uczynic" (J,15,5).
Zjednoczmy wiec serca nasze wokół nauk Papieza i hierarchow Kosciola
Katolickiego w Polsce. Bez tego zjednoczenia wszystkie owce będą pozorne i
puste. A takich wlasnie doswiadczamy na przestrzeni calego kraju.
Aby nie dochodzilo do protestow, zamieszek spolecznych i buntu, trzeba nam
dzisiaj modlitwy, która jest bronia niezwyciezona.
W jednym z oredzi Krolowa Pokoju i Pojednania wola: "Drogie dzieci, i
dzisiaj wzywam was, byscie swoje serca przygotowali na te dni, w których Pan
pragnie was szczególnie oczyscic ze wszystkich grzechow waszej przeszlosci.
Wy, drogie dzieci, nie możecie sami tego uczynic, dlatego jestem tu po to,
by wam pomoc. Modlcie się, drogie dzieci! Tylko w ten sposób będziecie mogli
poznac cale zlo, jakie jest w was i oddac je Panu, aby Pan mogl oczyscic
calkowicie wasze serca. Dlatego, drogie dzieci, modlcie się nieustannie i
przygotowujcie serca w pokucie i w poscie. Dziekuje, ze odpowiedzieliscie na
moje wezwanie". (4 grudzień 1986)
Jak ta pokuta i ten post Narodu ma konkretnie wygladac w tych decydujacych
dniach o losie Polski, w kazdej polskiej parafii zdecydowac powinien kaplan
razem z wiernymi. (Dobre dzieci z czcia sluchaja nawet prostych rad swoich
duchownych przewodnikow i szczerze staraja się stosowac je w zyciu).
Tak wiec i taka prosta rada, jak odmowienie tysiac zdrowasiek z okazji
minionego tysiaclecia Polski, oraz drugi tysiac z okazji nadchodzacego
tysiaclecia, bezposrednio w tygodniu przez wyborami prezydenckimi, przez
kazdego Polaka, na pewno zostala by dobrze przyjeta. A po viktorii znowu
tryumfalne modlitwy dziekczynne! I mamy wnet Polske odrodzana. Bo, jak to
wiemy, "jeśli zwyciestwo ma przyjsc, przyjdzie przez Maryje".
A wiec, w gore serca i zawsze naprzod! Żadna sytuacja nie trwa wiecznie i
nie jest ostateczna. Bieg czasu przyznaje racje tym, którzy pracuja i
postepuja z ludzmi uczciwie, maja prawe intencje i nie szukaja wlasnych
korzysci. O takie cechy w osobie przyszlego prezydenta modlmy się, modlmy
się, modlmy się nieustannie.

W imieniu Katolickiego Klubu Dyskusyjnego w Nowym Jorku
 Jozef Dudkiewicz Prezes Klubu. Tel/fax: (718) 601-4174

Nowy Jork, 12 czerwca 2000r., w dniu NMB - Matki Kosciola.




======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym