*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-06-11 11:01:39]


Witam serdecznie !

Pan Miroslaw J.Wiechowski napisal :

> Oczywiscie, ze pomoc udzielana z potrzeby serca, jest pod
> kazdym wzgledem cenniejsza od pomocy udzielanej pod przymusem
> z pieniedzy podatnikow.

Wlasnie . O to przede wszystkim chodzi , by ta milosc do bliznich
obudzic czy raczej rozbudzic na nowo w narodzie . Tu swietna role
pelni Rodio Maryja , kt�re ma staly telefon z r�znemi darami sla ubogich
i oglasza to w eter . Problemem zauwazalnym niestety jest to , ze ci ,
kt�rzy
(z nas Polak�w oczywiscie ) problem milosierdzia widza i cenia , w
wiekszosci
nie posiadaja wystarczajacych srodk�w dla samych siebie . Pomoc wiec
ta z koniecznosci musi wygladac blado . Dop�ki oczywiscie rzad polski
nie dokona wyr�wnania rachunku krzywd . Nie przeprowadzi odszkodowan
reprywatyzacji w 100% ( a nie zlodziejskiego belkotu o jakis 50 - 40 % )
nie zadoscuczyni ofiarom komunist�w , wlasnie kosztem komunist�w ,
bowiem prawo nie powinno i nie moze tolerowac paserstwa i zlodziejstwa .
Kiedy stworzy sie wlasnie polska klasa srednia , o wielkiej juz nie
wspomniawszy , to wtedy dopiero mozna m�wic o budowie CARITAS
i oparciu na nim pomocy dla ubogich .Dlatego my w UPR wiemy , ze
program nasz jest programem stricte edukacyjnym , kt�rego zwyciestwo
mozliwe jest w perspektywie 10 - 30 lat , nie wczesniej , chyba , ze stanie
sie cud w polskiej mentalnosci .

> Obawiam sie jednak, ze w dzisiejszej Polsce chrzescijanska
> Caritas znajduje sie w stanie agonalnym, do czego przeciez
> przykladaja reke ci, ktorzy zwalczaja i osmieszaja wartosci
> chrzescijanskie. Dzis, z dobrowolnych datkow na biednych,
> nie daloby sie utrzymac rzesz bezrobotnych, z ktorych wielu
> naprawde nie ponosi winy za swoja sytuacje zyciowa.

Zgoda . Wielu ludzi nie ponosi winy wcale , ale to wcale . Starczy spojrzec
praktycznie na kazdy region pr�cz wielkich miast , by to zobczyc , a idac
w strone Polski centralnej i wschodniej , jest zwyczajnie coraz gorzej i
gorzej .
To juz nie jest Polska B , to juz Polska C i D niestety . Natomiast jedynym
skutecznym rozwiazaniem dla tych ludzi jest praca wlasnie , a by ta z kolei
stworzyc , musza byc spelnione do tego warunki . Nie jak obecnie totalna
likwidacja wszystkiego , ale dtworzenie takich mechanizm�w wewnetrznych
w tym podatkowych ( kt�re sa jednym tylko z element�w skladajacych sie
na caloksztalt zjawiska - oczywiscie elementem waznym , acz nie jedynym )
by polska dzialalnosc gospodarcza mogla funkcjonowac i sie rozwijac .
Na to jednak jest niezbedna kompleksowa przebudowa calego kraju
wraz z konstytucja , prawem , istytucjami i podatkami wlacznie .
Stworzywszy te warunki , wraz z edukacja moralna o odpowiednim charakterze ,
mozemy byc spokojni o biednych , bo albo ich wcale nie bedzie
bo beda mieli wlasna prace , albo nie pozwoli im zginac katolickie przeciez
spoleczenstwo i organizacje charytatywne . Obecny zas system jest calkowicie
do niczego , gdyz istotnie poprzez "pomoc" czytaj szkodzenie urzed�w
panstwowych nic w zasadzie dla tych ludzi sie nie robi , pr�cz ochlapu
rzuconego jak psom , a ogromne srodki z podatk�w ida na utrzymanie
urzed�w , posad , czestokroc lukratywnych i dajacych pole do naduzyc .

> >Obecna "nowa arystokracja " to zwykle "chamy i nic tego faktu nie zmieni
,
> >chyba , zeby wprowadzic jako kare za zdrade np.konfiskate d�br .
> >Tylko kto jest wstanie to zrobic ?
>
> Nikt, albowiem zdrada stanu i dzialalnosc wbrew interesom
> narodowym jest w dzisiejszej Polsce nie tylko tolerowana,
> lecz wrecz podnoszona do rangi zaslugi - czego dowodem niech
> beda "integratorzy" Polski z faszyzujaca Unia Europejska.

Trzeba to zrobic . P�ki mozna jeszcze , bo jak powymieraja , to sprawa
przepasc moze bezpowrotnie . Problem w tym , ze nie ma w kraju sily
by to zrobic . Wojsko , policja , firmy ochroniarskie , Straz Graniczna
etc sa w rekach komunist�w i to nawet w mlodym pokoleniu .
Kiedy rozmawialem z mlodymi policjantami z naboru po 90 roku ,
to niczym nie r�znia sie oni od starych i sa niejako przyjmowani
"rodzinnie" z pokolenia na pokolenie . Moze to oznaczac , ze "ONI"
maja wszystkie juz karty w reku . Niestety jak spiewal Jacek Kaczmarski
" Nie powywieszali wszystkich zdrajc�w stanu ...."
A jesli tak , to zostaje nam "praca u podstaw" ...

Pozdrowienia
Pawel Jan Naruszewicz

> mjw
>
>
> ======================================================
> Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
>


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym